PARTNER PORTALU

Havre podnosi standard krakowskich kamienic

Grupa Havre startuje z nowym projektem przy ul. Zamoyskiego 5 w Krakowie. - Zamierzamy przywrócić dawny blask kamienicy z lat 20. ubiegłego wieku i przystosować dla klientów szukających mieszkań o podwyższonym standardzie. Na taki produkt zawsze będzie miejsce - o inwestycjach i krakowskim rynku mówi Marcin Mikos, architekt, założyciel i prezes INDO Architekci, wchodzącej w skład Grupy Havre.

Property News

Autor: PropertyNews.pl 05 grudnia 2017 09:07

20 lat w Krakowie, niemały portfel budynków biurowych i mieszkaniowych. W jaki segment rynku mieszkaniowego celuje Grupa Havre?

Marcin Mikos, Grupa Havre: W przypadku inwestycji mieszkaniowych celujemy w oczekiwania klientów z bogatszym portfelem – wybierając dobre lokalizacje, wysoki standard. Aktualnie w rejonie Starego Podgórza w Krakowie będziemy rozpoczynać nowy projekt – rewitalizacji kamienicy z lat 20. ub. wieku. Zamierzamy przywrócić jej dawny blask i przystosować dla klientów szukających mieszkań o podwyższonym standardzie. Na taki produkt zawsze będzie miejsce.

Czego brakuje w Krakowie?

Na pewno porządku planistycznego i spójnej wizji. Jako architekt prowadzącego pracownię INDO ARCHITEKCI często spotykam się z pytaniem: ile z danego projektu da się wycisnąć - brakuje natomiast myślenia o wspólnej przestrzeni i możliwościach jej zagospodarowania. Warto otwierać się na potrzeby mieszkańców, a nie tylko najemców czy klientów. W jednym projekcie można przecież połączyć funkcje z różnych sfer życia: prywatnego i zawodowego, pracy i relaksu. To wyznacza jakość życia. Jeśli realizujemy inwestycję z ogrodem w centrum Krakowa, to dlaczego jej nie udostępnić innym mieszkańcom? Do tego potrzebna jest jednak współpraca Miasta, deweloperów i innych podmiotów zaangażowanych w nowe przedsięwzięcia.

Jaka powinna być rola władz lokalnych w kreowaniu i promowaniu lokalizacji pod kolejne projekty dla biznesu?

Przede wszystkim jak najszybsze uchwalania kolejnych Planów Miejscowych. Dla biznesu, ale także dla wszystkich obywateli, najważniejsza jest przejrzystość przepisów i procedur. Brak jasnych informacji na temat tego co można, a czego nie można źle wpływa na inwestorów i jednocześnie umożliwia pogłębianie chaosu urbanistycznego architektonicznego.

Miasto powinno wyznaczać nowe standardy wśród inwestorów czerpiąc przykłady ze świata. Oczywiście kolosalnie ważny jest rozwój infrastruktury i dostęp do niej terenów przeznaczanych pod inwestycje. Ale chyba najważniejsze jest to aby w mieście dobrze się żyło jego mieszkańcom bo to właśnie oni są zazwyczaj zarówno inwestorami, jak i użytkownikami przestrzeni.

Niektórzy inwestorzy skarżą się na ścisłą zabudowę i konserwatywne podejście do tkanki zabytkowej. Pan się z tym zgadza?

Miasto ma przepiękną, długą historię i trzeba o to dbać. Ważne jest, by nie stracić tego, co przyciąga do Krakowa miłośników sztuki, architektury i turystów. Potrzebna jest zmiana myślenia. Ograniczenia można potraktować nie jak barierę dla kolejnych inwestycji, ale jako magnes, który przyciąga kolejne osoby do miasta. To ogromny potencjał i powinniśmy go cenić. Nie zmieniać za wszelką cenę, a raczej umiejętnie wpasowywać.

Przeczytaj cały wywiad z Marcinem Mikosem

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych