PARTNER PORTALU

Housemarket Forum Silesia 2017: Rynek potrzebuje mieszkań

Gdyby biznes deweloperski nie wymagał tylu zabiegów, inwestorzy zostawialiby na polskim rynku o wiele więcej, niż zostawiają - mówi Michał Sapota, prezes Murapolu, jeden z prelegentów sesji inauguracyjnej Housemarket Forum Silesia 2017.

Autor: HouseMarket.pl/Aneta Wieczorek-Hodyra 16 lutego 2017 11:25

Łódź, Toruń, a ostatnio Sosnowiec – to tylko niektóre z miast, w którym Murapol zakupił nowe grunty. Szykuje się deweloperska ofensywa?

Ofensywa lub ekspansja, używając lżejszej retoryki, trwa nieprzerwanie i z sukcesem od kilku lat. Jesteśmy obecni w 12 miastach, w trzech kolejnych procedujemy formalności związane z uruchomieniem projektów inwestycyjnych. Działamy zarówno w największych polskich miastach jak: Warszawa, Wrocław, Kraków czy Poznań, jak i w mniejszych miejscowościach, ale z dużym potencjałem do wykorzystania w działalności deweloperskiej. Takimi rynkami są dla nas Sosnowiec, Bydgoszcz czy podkrakowska Wieliczka. W minionym roku przekroczyliśmy poziom 3 tys. sprzedanych mieszkań. Plan na bieżący rok zakłada kontraktację min. 4 tys. lokali Jesteśmy absolutnym liderem rynku mieszkaniowego w Polsce i nie zamierzamy oddać tej pozycji nikomu. Wręcz przeciwnie. Mamy apetyt na coraz więcej. Dzisiaj, w ramach umów przedwstępnych nieruchomości, gdzie jesteśmy w trakcie pozyskiwania pozwoleń na budowę, mamy prawie milion mkw. PUM. To ok. 20 tys. mieszkań zapewniających działalność na najbliższe 3-4 lata. Niezależnie od tego kontynuujemy procesy akwizycji gruntów. Liczymy na to, że do połowy bieżącego roku nasz portfel powinien wzrosnąć do ok. 1,5 mln mkw. w przygotowaniu. Taki bank ziemi pozwoli nam na realizację nawet 5-6 tys. mieszkań rocznie w perspektywie 2-3 lat, co i tak oceniam jako średni wynik, potencjał jest dużo większy.

Nie boicie się, że przeinwestujecie?

Według najbardziej konserwatywnych wyliczeń, z jakimi się spotkałem, w Polsce brakuje około 700 tys. mieszkań, coraz częściej wymieniana jest liczba 2 mln mieszkań. Jesteśmy daleko od średniej europejskiej pod względem liczby mkw. przypadających na jednego mieszkańca. Już nie mówiąc o tym, w jakim stanie jest zastana substancja mieszkaniowa w Polsce, wiele budynków powinno zostać wyburzonych, w wielu nie ma bieżącej wody czy prądu. Dlatego moim zdaniem potrzeby są jeszcze większe. Dużo będzie zależało od polityki, jaką banki przyjmą w stosunku do kredytów hipotecznych. Jeżeli będą chętnie finansowały zakup mieszkań, to nie powinno być żadnego problemu z sytuacją na rynku – niezależnie od poziomu PKB czy politycznych i gospodarczych zawirowań. Społeczeństwo nadal bogaci się i mamy do czynienia z dwiema grupami potencjalnych klientów: pierwsza – fundamentalna - to osoby, które kupują mieszkania na własne potrzeby, drugą grupą są inwestorzy.

A jeśli siła nabywcza będzie malała?

Jeśli siła nabywcza będzie malała albo tempo wzrostu cen nieruchomości będzie rosło szybciej niż siła nabywcza społeczeństwa, to ten ciężar przesunie się w stronę inwestorów instytucjonalnych i pojawi się duży rynek mieszkań na wynajem. Uważam, że spadek siły nabywczej jest mało prawdopodobny, rynek pracy jest mocno wydrenowany i raczej cena na wzrost płac będzie rosła niż malała, co generalnie oceniam jako bardzo dobre zjawisko. Polacy zarabiają stanowczo za mało w zamian za pracę jaką wykonują. Natomiast w długiej perspektywie ceny nieruchomości mogą rosnąć szybciej niż wynagrodzenia. Z rozwiniętym rynkiem mieszkań na wynajem mamy dzisiaj do czynienia w Niemczech, co nie zmienia faktu, że mieszkania nadal będą potrzebne. Ktoś je kupi. W Niemczech ok. 60 proc. mieszkań jest wynajmowana, a ich właścicielami są m.in. instytucje samorządowe czy fundusze emerytalne inwestujące w wieloletnim horyzoncie czasowym. W Berlinie 3,5 milionowej aglomeracji– zgodnie z jedną z uchwał – fundusze należące do miasta powinny do 2025 r. pozyskać z rynku pod wynajem około 100 tys. mieszkań. Anglicy, oceniają że brakuje im kilkunastu milionów mieszkań. Ludzi, szczególnie w Londynie często nie stać na zakup własnego M, ale nie oznacza to, że na mieszkania nie będzie chętnych.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.