PARTNER PORTALU

Mieszkania na wynajem. Deweloperka hurtowa Budnera

Każda lokalizacja mieszkań na wynajem ma swoją specyfikę, także metrażową. Rzadko są to bardzo duże lokale – mówi Leszek Stankiewicz, wiceprezes firmy Budner.

Autor: Grażyna Kuryłło/HouseMarket.pl 21 kwietnia 2016 09:04

Czy wygaszacie budowanie mieszkań deweloperskich?

Leszek Stankiewicz, wiceprezes firmy Budner: Nie do końca. Zawsze byliśmy niszowi, szukaliśmy perełek lokalizacyjnych typu Łowicka czy Woronicza w Warszawie. Nie nastawialiśmy się na masowego klienta. Jeśli pojawi się szansa na kolejną butikową i ładną inwestycję, to na pewno ją zrealizujemy. Niełatwo jednak dzisiaj znaleźć ciekawy grunt, którym można konkurować z dużymi deweloperami. Dlatego na razie koncentrujemy się na generalnym wykonawstwie dla nich.

 I na mieszkaniach na wynajem?

- Tak, skupiamy się też na deweloperce hurtowej. Szukamy gruntów, projektujemy budynek, budujemy go i wyposażamy w meble. Wszystko dla jednego inwestora, któremu oddajemy klucze do mieszkań. Realizujemy obecnie kilka inwestycji z mieszkaniami na wynajem. Gruntów szukamy we wszystkich większych miastach. Najbardziej zaawansowane mamy na razie dwa projekty: w Warszawie przy ul. Samochodowej i w Gdańsku przy ul. Kołodzieja.

Na jakich są etapach?

- Kończymy stan surowy inwestycji na Mokotowie. Chcemy zakończyć budowę do końca tego roku, aby w pierwszym kwartale 2017 r. oddać inwestorowi klucze do lokali. W Gdańsku zaczniemy budowę w czerwcu tego roku. Obecnie projektujemy tę inwestycję.

Czym się będą różniły?

- Inwestycja realizowana w Warszawie charakteryzuje się podwyższonym standardem wykończenia. Budynek będzie liczył siedem kondygnacji i miał 116 mieszkań. Wpisze się znakomicie w infrastrukturę biurową Mokotowa. Ta część miasta jest słabo skomunikowana, więc pracownicy licznych biur mogą zainteresować się mieszkaniem na wynajem w pobliżu swojej pracy.

Nasz gdański projekt przy ul Kołodzieja stanie obok osiedla mieszkaniowego Słoneczne Wzgórza. Inwestor zamówił u nas dwa czteropiętrowe budynki, licząc głównie na rodziny z dziećmi.

Czy jest jakaś reguła dotycząca metrażu mieszkań na wynajem?

- Każda lokalizacja ma swoją specyfikę, także metrażową. Rzadko jednak są to bardzo duże lokale. Na Samochodowej zaplanowaliśmy układy od jednopokojowych do trzypokojowych. Większość stanowią dwupokojowe o powierzchni około 52 mkw.

Projekt warszawski będzie typowym budynkiem z mieszkaniami na biznesowy wynajem, dla pracowników popularnie nazywanego Mordorem centrum biurowego. Wynajmem zainteresowane są też firmy, których pracownicy czasowo przebywają w Warszawie.

Z kolei nasz projekt w Gdańsku nie powstanie w centrum biurowym, tylko przy osiedlu mieszkaniowym. Tam, te mieszkania w większości będą dwupokojowe i trzypokojowe.

Czy mieszkania na wynajem są łatwiejsze w budowie od deweloperskich? Choćby dlatego, że pewnie nie trzeba przy nich budować dodatkowej infrastruktury, czyli na przykład placu zabaw lub przedszkola.

- Nie do końca. Aby ludzie chcieli w nich mieszkać, muszą się tam czuć dobrze. Tu znów lokalizacja i grupa przyszłych lokatorów dyktuje rodzaj dodatkowej infrastruktury. Na Samochodowej przewidujemy lokale użytkowe, ale nie planujemy placu zabaw, za to w Gdańsku już tak.

Ciekawostką jest to, że nasi inwestorzy myślą o usługach niezbędnych w przyszłości. Na przykład chcą, aby w ich budynkach były stanowiska do ładowania elektrycznych samochodów, choć samochodów takich na naszych ulicach jest jeszcze niewiele.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych