10 proc. kredytobiorców ma zaległości w spłacie kredytów

Na koniec kwietnia 2015 r. zaległości w spłacie kredytów, miało ok. 1,48 mln osób, które stanowią 9,88 proc. wszystkich kredytobiorców w Polsce - wynika z danych BIK.

Autor: HouseMarket.pl 14 lipca 2015 10:35

Wielu z nas myśląc o kredycie nie bierze pod uwagę zmieniającej się rzeczywistości i trudnej do przewidzenia przyszłości. Mimo, iż bank ma obowiązek szczegółowego badania zdolności kredytowej  osób ubiegających się o kredyt, nie zwalnia to kredytobiorców z odpowiedzialnego zaciągania zobowiązań i uwzględniania okoliczności, które mogą doprowadzić do utraty zdolności finansowej, jak np. choroba czy utrata pracy.

Jeśli nie będziemy w stanie zapłacić kolejnej raty kredytu lub pożyczki, bank z pewnością przystąpi do standardowej procedury jaką stosuje w takich okolicznościach. Rozpocznie od powiadomień telefonicznych, pisemnych monitów i wezwań do zapłaty. Jeśli tego typu działania nie przynoszą efektu, wyegzekwowaniem należności zajmuje się dedykowana komórka windykacyjna. Nie dość, że nie jesteśmy w stanie spłacić raty kredytu, to dodatkowo wszystkie działania banku zmierzające do odzyskania należności również związane są z opłatami i będą powiększały kwotę jaką ostatecznie będziemy musieli zwrócić.

Aby nie dopuścić do takich sytuacji należy świadomie i szybko podjąć działania zaradcze. Instytucje finansowe dysponują konkretnymi narzędziami do tego, aby egzekwować realizację warunków umowy jaką podpisaliśmy.   Jeśli więc przewidujesz, że pojawią się trudności z regulowaniem rat, lub nagłe nieprzewidziane okoliczności sprawią, że nie będziesz w stanie w terminie wpłacić należnej kwoty, jak najszybciej poinformuj o tym bank. Inicjatywa pokaże kredytodawcy, że nie bagatelizujesz problemu i nie uciekasz od odpowiedzialności. Doradca w banku zaproponuje z pewnością kilka alternatywnych propozycji, które oczywiście nie zlikwidują problemu, ale np. dadzą niezbędny czas na poszukiwanie rozwiązania. Takie sytuacje się zdarzają i właśnie na ich okoliczność banki są przygotowane. Proaktywna postawa sprawi, że nie stracisz wiarygodności w oczach banku, a dodatkowo uchroni od następstw podjęcia ewentualnych działań windykacyjnych ze strony banku. Jednocześnie  historia w BIK nie ulegnie pogorszeniu. Ważne, aby utrzymać stały kontakt z bankiem, w razie konieczności dostarczyć niezbędne dokumenty, a jeśli sytuacja pozwoli, dokonywać płatności nawet jeśli pokrywają tylko część raty.

To jakie rozwiązanie uda się wypracować razem z bankiem jest w głównej mierze uzależnione od skali problemu z jakim spotkał się kredytobiorca. Jeśli problemem jest „chwilowy” (brak środków bądź konieczność wydatkowania budżetu na inne nieprzewidziane cele), ale wiemy, że sytuacja wróci do normy za kilka tygodni czy miesięcy, rozwiązaniem mogą być „wakacje kredytowe”. Dzięki takiej opcji możemy zaprzestać spłat rat kredytowych na okres, na jaki umówiliśmy się z bankiem.

Jeśli problem finansowy wydaje się „przewlekły” możliwe jest przedłużenie okresu kredytowania, co spowoduje zmniejszenie wysokości miesięcznej raty. Ułatwi to regulowanie comiesięcznych należności, jednak spowoduje, że ostatecznie całościowy koszt kredytu niestety wzrośnie.

Dla osób, których miesięczny budżet domowy obciążają raty kilku kredytów, rozwiązaniem może być kredyt konsolidacyjny. Celem takiego działania jest połączenie wszystkich zobowiązań w jeden kredyt, w przypadku którego często miesięczna rata jest niższa niż suma rat pojedynczych kredytów.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych