PARTNER PORTALU

10 sposobów na wkład własny bez gotówki

Zastaw na obligacjach, pieniądze z przyszłej sprzedaży mieszkania, a nawet własna praca przy budowie domu – sposobów na zdobycie wkładu własnego, koniecznego przy zaciąganiu kredytu, jest cała masa.

Autor: HouseMarket.pl 24 maja 2017 11:01

Open Finance podpowiada 10 rozwiązań, dzięki którym można w oczach banku stać się wiarygodnym klientem. Zakup kawalerki w dużym mieście wymaga od przyszłego właściciela posiadania nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych gotówki. Pieniądze te potrzebne są tytułem wkładu własnego i na pokrycie kosztów transakcyjnych. Banki wymagają bowiem standardowo, aby nabywca pokrył 20 proc. ceny mieszkania z własnych środków.

Wtedy chętnie pożyczają brakujące pieniądze. Oczywiście możliwe jest zaciągnięcie długu z o połowę mniejszym wkładem, ale wiąże się to z dodatkowymi kosztami i ogranicza grono instytucji, do których można udać się po kredyt. Z doświadczeń doradców Open Finance wynika jednak, że nie cały wkład własny musi być wniesiony w formie gotówki. Banki akceptują też inne rozwiązania mniej lub bardziej twórczo interpretując zalecenia Komisji Nadzoru Finansowego.

Te co do zasady mówią bowiem o tym, że można zadłużyć się na 90 proc. wartości nieruchomości, jeśli brakujący wkład zostanie ubezpieczony, zabezpieczony poprzez blokadę środków na rachunku bankowym lub zastaw na papierach wartościowych emitowanych przez NBP lub Skarb Państwa.

Obligacje Skarbowe nie tylko dają procent

- Szybko więc w tym zapisie znajdujemy dwa podstawowe sposoby zmniejszenia 20-proc. wkładu własnego o połowę. Brakujące pieniądze może zastąpić ubezpieczenie, co jednak kosztuje. w przypadku kredytu zaciągniętego na 250 tys. zł i 30 lat trzeba się liczyć z łącznym kosztem na poziomie kilku tysięcy złotych. Oczywiście przeważnie nie płaci się go jednorazowo.

Ciekawym rozwiązaniem jest też zastaw na papierach wartościowych. Jest to dobre rozwiązanie dla osób, które zainwestowały w obligacje skarbowe i żeby wyjść z tej inwestycji, musiałyby zapłacić prowizję - tłumaczą Bartosz Turek i Daniel Sadoch z Open Finance.

Oszczędności emerytalne także mają swoją wartość

Kolejnymi środkami, które banki są w stanie zaakceptować jako substytut wkładu własnego są środki odkładane na emeryturę w ramach IKE i IKZE. Znowu są to oszczędności blokowane są na dłuższy czas, w przypadku których upłynnienie przed osiągnięciem wielu 60 czy 65 lat oznacza konieczność zapłacenia prowizji, a gdyby tego było mało beneficjent może być zmuszony zapłacić też podatek od zysków kapitałowych i podatek dochodowy (IKZE). Bardzo często większy sens ma więc kontynuowanie oszczędzania i zabezpieczenie roszczeń banku na zainwestowanych długoterminowo pieniądzach.

Bank nie pogardzi innymi papierami

Niektóre banki idą jeszcze dalej i pozwalają zaliczyć na poczet wkładu własnego jednostki funduszy inwestycyjnych lub papiery wartościowe. Dotyczy to zarówno obligacji, jak i tak ryzykownych aktywów jak akcje. Oczywiście im wyższe ryzyko, że dane papiery wartościowe mogą stracić na wartości, tym mniejsza część ich wartości jest przez bank uznawana za wkład własny.

Nie ma też gwarancji, że takie zabezpieczenie w ogóle zostanie zaakceptowane. Tak czy inaczej w przypadku obligacji można liczyć na to, że bank uzna za wkład do 50 do nawet 100 proc. salda posiadanego przez inwestora. Z drugiej strony, w przypadku akcji nie powinniśmy liczyć na to, że bank zaliczy na poczet wkładu więcej niż 50-60 proc. wartości papierów.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych