PARTNER PORTALU

Dodatkowe koszty kredytu - jak ich uniknąć?

Na wysokość comiesięcznej raty kredytu mieszkaniowego wpływ ma nie tylko poziom oprocentowania - taki kredyt to zbiór wielu elementów, wielu różnorodnych kosztów, których łączna suma określa dopiero całkowitą wartość takiego zobowiązania. Jakie to koszty? I czy da się ich uniknąć?

Autor: Alex T. Great Doradcy Finansowi/Housemarket.pl 12 lutego 2016 13:18

Każdy kredyt kosztuje, a najpoważniej obciążają nasze kieszenie kredyty o dużej wartości, wieloletnie, takie jak kredyty hipoteczne. Różnice w kosztach takich zobowiązań wynikają przede wszystkim z różnic w wysokości odsetek, jakie proponują poszczególne banki, ale ważna jest też odpowiednia strategia i podejście samego klienta. - Kredyt mieszkaniowy to rodzaj umowy między dwiema stronami, bankiem a klientem, może zatem podlegać negocjacjom. Warto zawczasu dokładnie przestudiować treść umowy kredytowej, dokonać stosownych wyliczeń i z taką wiedzą ponowie usiąść do stołu z przedstawicielem banku, by wynegocjować możliwie najlepsze dla siebie warunki przyszłego kredytu - wyjaśnia Daniela Dołęga, doradca finansowy firmy Alex T. Great.

A co może podlegać negocjacjom? - Przede wszystkim warto wnikliwie przeanalizować całą listę kosztów okołokredytowych - tłumaczy Angelika Ryngwelska, specjalista ds. kredytów hipotecznych Alex T. Great. - Nie każdy wie, że mogą one stanowić nawet piętnaście procent wartości całego kredytu. Najważniejszy z nich to prowizja banku za udzielenie kredytu, która waha się między 0-5 procent wartości całej pożyczonej kwoty. Na pierwszy rzut oka widać, że może to być całkiem spora suma, zachęcam więc, by już na tym etapie dokonać rzetelnych porównań co najmniej kilku ofert, wybierając tę, która będzie rzeczywiście najbardziej korzystna.

Jest pewne, że w odpowiedzi na propozycję negocjacji warunków umowy kredytowej bank złoży nam ofertę cross-sellingu. Co to takiego? - Cross-sell to rodzaj wymiany, sprzedaży dodatkowych usług w zamian za obniżenie marży kredytu lub niższą prowizję bankową. Może to być na przykład oferta dodatkowego ubezpieczenia, karty kredytowej lub konta w banku, w którym zabiegamy o kredyt - wyjaśnia Daniela Dołęga z Alex T. Great. - Zachęcam, by wnikliwie przeanalizować ofertę dotyczącą takiego pakietu, bo choć niższa marża lub obniżona prowizja na pierwszy rzut oka mogą wyglądać kusząco, to w skali całego kredytu koszty dodatkowych usług bankowych mogą znacznie zmienić jego ostateczną wartość. Wszystko warto więc uprzednio dokładnie wyliczyć, zweryfikować, nim zapadnie ostateczna decyzja, którą z opcji wybieramy.

Wśród kosztów okołokredytowych znajdują się także wszelkiej maści ubezpieczenia, w tym m.in. ubezpieczenie od utraty pracy, ubezpieczenie na życie czy ubezpieczenie samej nieruchomości. Zwykle bank proponuje tu swoje rozwiązania i sugeruje wybór ubezpieczyciela, choć oczywiście nie jest to regułą. - Wysokość składek za takie ubezpieczenia jest zależna od oferty firmy ubezpieczeniowej, która podejmuje się takiej ochrony. Tu znów warto wcześniej porównać wszystkie dostępne na rynku propozycje polis i wybrać taką, która zagwarantuje nam bezpieczeństwo, ale jednocześnie nie będzie zbyt droga - zachęca Angelika Ryngwelska.

Ważnym na liście kosztów kredytu mieszkaniowego jest też koszt ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. To opłata, którą bank pobiera z tytułu podwyższonego ryzyka, jakie ponosi w związku z udzieleniem kredytu z niskim wkładem własnym. - Rzecz dotyczy tych kredytobiorców, którzy wnoszą do kredytu minimum wymaganej przez bank kwoty, jaką należy „dorzucić” z własnej kieszeni w ramach obowiązkowego wkładu własnego. To właśnie w wypadku takich klientów bank wymagać będzie dodatkowych pieniędzy na poczet zabezpieczenia swojej własności, jaką jest udzielona pożyczka. Opłatę za takie ubezpieczenie można wnieść z góry, można też doliczyć ją do rat kredytu - wyjaśnia Daniela Dołęga, specjalistka ds. finansów z Alex T. Great.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.