PARTNER PORTALU

Kredyt na własnych zasadach

Decyzja o zakupie mieszkania na kredyt niesie za sobą konsekwencje finansowe na wiele lat. Aby te konsekwencje nie były negatywne do zaciągnięcia kredytu hipotecznego trzeba się dobrze przygotować.

Autor: FedorConsulting/housemarket.pl 11 maja 2015 10:59

W ocenie ekspertów rynku mieszkaniowego około 80 proc. kupujących mieszkanie wspiera się kredytem bankowym. I choć dziś kredyty są najniżej oprocentowane w historii, to wciąż wymagają posiadania zdolności kredytowej, w tym zebrania, co najmniej dziesięcioprocentowego wkładu własnego.

 - Aktualna sytuacja na rynku mieszkaniowym jest wręcz komfortowa dla kupujących: wiele gotowych lokali, atrakcyjne ceny i ciekawe promocje, to już nie tylko domena oferty spod znaku Polnordu, ale rynkowy trend. Dlatego dziś większym wyzwaniem dla kupujących może być znalezienie atrakcyjnego kredytu hipotecznego niż mieszkania, mimo że zaciąganiu kredytów sprzyjają najniższe w historii stopy procentowe -– mówi Tomasz Sznajder, Wiceprezes Zarządu Polnord SA.

Wiele osób uważa, że procedura kredytowa zajmuje dużo czasu, ponieważ wymaga zebrania wielu dokumentów, a wynik nie zawsze jest dla nas korzystny.  Tak rzeczywiście jest, jeśli kupujący nie są dobrze przygotowani do całego procesu. Dlatego możliwość współpracy z doradcą kredytowym rekomendowanym przez dewelopera jest idealnym rozwiązaniem dla osób oczekujących profesjonalnej opieki, rzeczywistego doradztwa, pełnej i jawnej informacji o procesie.

- My akurat współpracujemy z najbardziej doświadczonymi doradcami kredytowymi, którzy specyfikę banków znają tak dobrze jak nasze produkty, dzięki czemu znaczna większość klientów otrzymuje kredyty – dodaje Tomasz Sznajder.

Wskazuje, że współpraca z doradcą daje klientom Polnordu dodatkowe bezpieczeństwo, np. w sytuacji odmownej decyzji kredytowej możliwość bezkosztowej rezygnacji z umowy rezerwacyjnej.

Zbadaj wiarygodność

Krokiem najistotniejszym powinno być oszacowanie zdolność kredytowej. I to najlepiej z dwóch perspektyw. Po pierwsze, należałoby określić wysokość raty, jaką jesteśmy w stanie płacić. Każdy indywidualnie musi odpowiedzieć sobie na pytanie: jakie zobowiązanie jest w stanie płacić co miesiąc, przez najbliższe dwie - trzy dekady, biorąc przy tym pod uwagę inne wydatki, a nawet spadek wynagrodzenia w przyszłości. Kalkulując ratę kredytu trzeba mieć także świadomość, że w przyszłości oprocentowanie może wzrosnąć i raty nie będą już tak niskie jak dziś.

Własną kalkulację zdolności kredytowej należy porównać z kalkulacją bankową. Często bowiem banki w nieco inny sposób wyliczają dochód netto przyjmowany do analizy, niż mogłoby nam się wydawać. Zatem może się okazać, że do wyliczenia zdolności, bank przyjmie znacznie mniejszy poziom dochodów, niż w rzeczywistości mamy patrząc choćby na źródła dochodów. Na takie różnice muszą głównie zwrócić uwagę osoby pracujące lub zatrudnione na umowach zlecenie lub umowach o dzieło, a także prowadzące działalność gospodarczą. Dopiero zestawienie tych dwóch wersji zdolności kredytowej daje podstawę do decyzji o wysokości kredytu.

Pytania do banku

Nie bójmy się pytać o szczegóły przed podpisaniem umowy kredytowej. Kierujmy się zasadą, „im więcej wiem, tym więcej zyskuję”. Prośmy o wyjaśnienie wszystkich wątpliwości, niejasności. Szukając dobrej oferty kredytowej, zwracajmy uwagę na wszystkie warunki kredytu (również te drobnym drukiem), a nie tylko wybiórcze elementy.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych