PARTNER PORTALU

Kredyty walutowe już tylko w dwóch bankach

W czasach popularności tzw. pracy zdalnej niektórzy mogą pracować dla zagranicznych firm i otrzymywać pensję w euro, funtach czy dolarach, choć mieszkają w Polsce. Takim osobom trudno jest jednak zaciągnąć kredyt na mieszkanie. Zgodnie z polskim prawem ktoś, kto uzyskuje dochód w walucie obecnej, tylko w niej uzyska kredyt hipoteczny. Expander zwraca jednak uwagę, że po tym jak 20 sierpnia Deutsche Bank wycofał się z tego rodzaju kredytów, takie osoby mają do wyboru tylko dwie oferty.

Autor: HouseMarket.pl 28 sierpnia 2018 10:18

Kredyty walutowe wciąż są w Polsce oferowane, ale tylko osobom, które uzyskują dochody w walucie obcej. Jeśli ktoś pracuje dla zagranicznej firmy, która płaci mu np. w euro, to nie dostanie kredytu w złotych. Taka osoba może zadłużyć się jedynie w  euro. Problem polega jednak na tym, że takich ofert jest bardzo niewiele. Do niedawna kredytów walutowych udzielały trzy banki – Alior Bank, Bank Pekao i Deutsche Bank. Ten ostatni właśnie wycofał swoją ofertę. Bank poinformował nas, że nastąpiło to w związku z przygotowaniami do połączenia z BZ WBK.  Oczywiście kredyty, które zostały już udzielone nadal będą przez bank obsługiwane.

Osoby, które uzyskują dochody w walucie obecnie mają więc do wyboru tylko dwie oferty, które niestety nie są szczególnie atrakcyjne. Mimo, że stopy procentowe w strefie euro są dużo niższe niż w Polsce, to oprocentowanie kredytów w euro jest zbliżone do tych udzielanych w złotych, czyli wynosi ok. 4 proc. Dla porównania średnie oprocentowanie kredytów w euro za granicą wynosi od 0,92 proc. w Finlandii do 3,02 proc. w Irlandii. Poza Polską jest więc znaczne taniej.

Idealną sytuacją dla Polaka zarabiającego w euro byłoby więc zaciągnięcie kredytu np. w finlandzkim banku. Niestety zwykle banki udzielają kredytów hipotecznych jedynie na zakup nieruchomości, w tym kraju w którym funkcjonują. Obawiają się, że w razie problemów ze spłatą, będą miały trudności z odzyskaniem pieniędzy. Zagraniczne banki nie znają prawa obowiązującego w Polsce i nie mają opracowanych procedur na wypadek obsługi kredytobiorców z naszego kraju. Nie opłaca się im tego zmieniać, gdyż potencjalnych klientów tego typy jest niewielu. Polacy uzyskujący większość dochodów w obcej walucie są więc skazani na oferty kredytowe Aliora lub Banku Pekao.

Nie jest łatwo nawet jeśli tylko część dochodów w walucie

Jeśli kredytobiorca (lub kredytobiorcy) uzyskuje wynagrodzenie z kilku źródeł i większość dochodów jest wypłacana w złotych, a tylko część w walucie,  to sytuacja wygląda inaczej. Wtedy można zaciągać kredyt hipoteczny w złotych, ale nie obejdzie się bez pewnych ograniczeń. Część banków, przy obliczaniu zdolności kredytowej, uwzględni jedynie te dochody, które są wypłacane w złotych. Inne, zgodnie z rekomendacją KNF, obniżą dochód w walucie o 20%. W przyszłości ma być jeszcze gorzej, bo przedstawiona niedawno propozycja nowej wersji Rekomendacji S zakłada nakaz obniżenia ich o 30%.

Na koniec warto dodać, że proces uzyskania kredytu hipotecznego, w przypadku posiadania dochodów z walucie obcej jest bardziej skomplikowany niż standardowo. Dlatego w takim przypadku szczególnie warto skorzystać z pomocy eksperta finansowego. Lepiej też nie zwlekać z jego zaciąganiem. Jeśli wspomniana propozycja  zmiany w Rekomendacji S wejdzie w życie, to osobom uzyskującym dochodu w kilku walutach jeszcze bardziej utrudni dostęp do kredytu hipotecznego. Nie można też wykluczyć, że z jakiegoś powodu w przyszłości zniknie kolejna oferta.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.