Listy zastawne sposobem na stabilizację rat kredytowych?

Rozszerzenie możliwości stosowania listów zastawnych może korzystnie wpłynąć na wysokość rat kredytów hipotecznych i umożliwić ich stabilizację - uważa Zbigniew Jagiełło, prezes PKO BP.

Autor: PAP 15 czerwca 2015 13:54

Listy zastawne były jednym z tematów zorganizowanej na GPW debaty: "Polska bezpieczna i silna finansowo - listy zastawne i REIT, instrumenty, które wesprą rozwój rynku kapitałowego i wzmocnią system bankowy". To instrument finansowy, którego stosowanie ma być rozszerzone dzięki przyjętemu w ubiegłym tygodniu przez rząd projektowi nowelizacji ustawy o listach zastawnych i bankach hipotecznych.

Wiceminister finansów Izabela Leszczyna zapowiedziała podczas debaty, że w imieniu rządu będzie się starać, by do końca tej kadencji parlament zdążył przyjąć ten rządowy projekt. Przypomniała, że listy zastawne co prawda już funkcjonują w Polsce, ale dotąd "stanowią niecały procent zabezpieczenia dla kredytów mieszkaniowych". Rządowy projekt ma sprawić, że listy zastawne staną się "papierami długoterminowymi o bardzo wysokiej jakości, bardzo bezpiecznymi, o niskiej stopie ryzyka" - mówiła. Przekonywała, że listy zastawne będą dobrą formą zabezpieczenia kredytów mieszkaniowych. "Jestem przekonana, że te regulacje sprawią, że ten rynek polskich listów zastawnych wreszcie się otworzy" - powiedziała Leszczyna.

Także inny przedstawiciel rządu, wiceminister skarbu Wojciech Kowalczyk dodawał, że listy zastawne mogą umożliwić kredyty hipoteczne o stałej stopie procentowej. "To idealny instrument dla osób, które chcą oszczędzać długoterminowo" - powiedział. "To same plusy nie tylko dla biznesu, ale i dla gospodarstw domowych" - dodał Kowalczyk.

Prezes PKO BP Zbigniew Jagiełło przyznawał, że Polacy maja ok. 360 mld zł kredytów hipotecznych, z czego 200 mld zł to kredyty w złotówkach. I co prawda kredytów tych w większości nie dotyczy ryzyko kursowe, ale możliwe są zmiany w wysokości stóp procentowych, np. poprzez zmiany WIBOR-u, a zatem prawdopodobne są zmiany w wysokości rat. Tymczasem wprowadzenie na większą skalę listów zastawnych może temu zapobiec - przekonywał Jagiełło. "Z punktu widzenia kredytobiorcy ważne jest, żeby nie patrzeć, czy za trzy miesiące, pół roku czy za rok stopa się zmieniła i rata którą się płaci była wyższa, tylko by za pomocą listów zastawnych stabilizować tę ratę. Ta ustawa o listach zastawnych daje taką możliwość" - podkreślił Jagiełło. Przyznał, że emisja listów zastawnych jest możliwa na 5-7 lat, więc w takim okresie będzie można stabilizować raty.

Prezes GPW Paweł Tamborski mówił, że listy zastawne są szczególnie istotnym instrumentem finansowym wobec faktu, że inwestowanie w nieruchomości jest ulubioną formą inwestowania Polaków. "Dla GPW listy zastawne to rozszerzenie portfela instrumentów, które są potrzebne" - powiedział.

Według komunikatu CIR wśród najważniejszych zmian, wprowadzanych przez projekt nowelizacji ustawy o listach zastawnych i o kredytach hipotecznych jest m.in. umożliwienie wykorzystywania przez banki na szerszą skalę refinansowania działalności kredytowej poprzez emisje listów zastawnych. "Służyć temu ma zapewnienie mechanizmów zwiększających bezpieczeństwo listów zastawnych, transparentność procesu upadłościowego emitentów oraz atrakcyjność listu zastawnego dla potencjalnych inwestorów" - głosi komunikat CIR. Projekt ma także zwiększać ustawową ochronę praw nabywców listów zastawnych, poprzez "wprowadzenie szczegółowych zasad regulujących proces zaspokajania wierzycieli i określenie przebiegu procesu upadłości banku hipotecznego".

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych