Mieszkanie zamiast lokaty. Gotówka idzie do deweloperów

3,1 mld zł gotówki trafiło na konta deweloperów w II kw. br. – wynika z najnowszych szacunków NBP dotyczących siedmiu największych rynków mieszkaniowych nad Wisłą. Nigdy wcześniej Polacy nie wydali tak wiele gotówki na zakup nowych mieszkań.

Autor: Lion's Bank/HouseMarket.pl 12 października 2015 12:48

To najwyższy wynik w historii badań i dwukrotnie wyższy niż w analogicznym okresie 2012 roku, kiedy stopy procentowe jeszcze nie zostały obniżone przez RPP.

- W drugim kwartale, gotówka stanowiła aż 64 proc. finansowania dla statystycznej transakcji zakupu nowego mieszkania - mówi Bartosz Turek, ekspert Lion's Bank. - W uproszczeniu można powiedzieć, że cenę mieszkania wartego 300 tys. zł pokryto gotówką w kwocie 192 tys. zł, a reszta, czyli 108 tys. zł stanowił kredyt.

W pierwszym półroczu Polacy wydali na zakup nowych mieszkań łącznie 5,8 mld zł. Dziś jest już niemal pewne, że w całym roku na rynek pierwotny tylko siedmiu miast w Polsce trafi ponad 10 mld zł gotówki. - Gdyby do tego uwzględnić, że w drugim półroczu deweloperzy sprzedają przeważnie więcej mieszkań niż w pierwszym, to niewykluczone, że na rynek pierwotny siedmiu miast trafi nawet około 12 mld zł gotówki - mówi Bartosz Turek. - Dla porównania jest to trzykrotnie razy więcej niż w całej historii wygrali lotto-milionerzy typując poprawnie „szóstki”.

Zarobek na wynajmie 2-3 razy wyższy

Dlaczego tak dużo pieniędzy trafia na konta deweloperów? Za wszystkim stoją stopy procentowe, od których zależy jak wysokie oprocentowanie chcą oferować banki na lokatach. Dziś jest to mało intratna inwestycja. - Najnowsze dane banku centralnego pokazują, że zanosząc na rok pieniądze do banku można liczyć na skromne 1,89 proc. zysku, od którego trzeba jeszcze zapłacić 19 proc. podatku. W takich warunkach lokując 100 tys. zł można liczyć na 1890 zł odsetek wypłaconych za rok - wylicza ekspert Lion's Banku. - Z kwoty tej po opodatkowaniu pozostaje 1530,9 zł.

Trudno się więc dziwić, że posiadacze kapitału szukają innego sposobu inwestowania. Część z inwestorów decyduje się na zakup mieszkań z myślą o późniejszym ich wynajmie. Przeważnie jest to rozwiązanie znacznie bardziej intratne niż zakładanie lokat. W największych miastach można bowiem na wynajmie zarobić rocznie około 4-5 proc. wartości wynajmowanego mieszkania i mowa tu już o kwocie „na rękę”.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych