PARTNER PORTALU

Na ratę kredytu wydamy 31 proc. pensji

W okresie między kwietniem 2015 r. a kwietniem 2017 r. rekordowo łatwo można było stać się posiadaczem mieszkania. Wskaźnik dostępności mieszkań Expandera i Rentier.io wskazuje, że w tym czasie rata kredytu zaciąganego na zakup lokalu o powierzchni 40 mkw. pochłaniała 28 proc. średniej pensji netto. Obecnie jest to ok. 31 proc. Pogorszenie się wskaźnika wynika z tego, że ceny mieszkań rosły tak szybko, że wyprzedziły tempo wzrostu wynagrodzeń. Najnowsze dane na temat cen ofertowych pokazują jednak, że to już przeszłość. W ostatnich miesiącach poziom cen ustabilizował się.

Autor: Housemarket 30 lipca 2019 11:07

Ceny mieszkań średnio są już o ok. 30 proc. wyższe niż na początku 2013 r. Na szczęście w tym czasie w podobnym tempie rosły wynagrodzenia. Dzięki temu, mimo znaczących wzrostów cen, Polaków wciąż stać na zakup mieszkań. Widać to choćby po liczbie udzielanych kredytów hipotecznych. W 2013 r. wypłacono 177 tysięcy takich kredytów, a w 2018 r. już 212 tysięcy. Mimo wyższych cen zwykli Polscy (tacy, którzy nie kupują za gotówkę) kupili więc zdecydowanie więcej mieszkań niż w 5 lat temu.

- Było to możliwe dzięki połączeniu optymizmu, który wynika z bardzo dobrej sytuacji na rynku pracy oraz utrzymującej się wysokiej dostępności mieszkań. Ta ostatnia to wynik nie tylko rosnących wynagrodzeń, ale również bardzo niskich stóp procentowych, dzięki którym raty kredytów hipotecznych są bardzo niskie. Należy jednak dodać, że dostępność jest bardzo dobra w porównaniu z tym, co działo się przed 2013 r. Jeśli jednak spojrzymy na okres od kwietnia 2015 r. do kwietnia 2017 r., to widać, że ostatnie, znaczące wzrosty cen, nieco pogorszyły dostępność mieszkań. Obecnie rata
pochłania 31 proc. średniego dochodu netto, podczas gdy we wspomnianym okresie było to 28 proc. – mówi Jarosław Sadowski z Expandera.

 

 

 

Dostępność mieszkań może wzrosnąć

Dane z ostatnich miesięcy pokazują, że ceny mieszkań przestały rosnąć. -
Oczywiście może to być tylko chwilowa stabilizacja, po której powrócą
wzrosty. Na rozstrzygnięcie musimy zaczekać do jesieni, gdyż lato to zwykle
okres spowolnienia na rynku, ze względu na urlopy zarówno sprzedających jak
i kupujących. Gdyby jednak ceny przestały rosnąć, to jest szansa, że
mieszkania znów staną się rekordowo łatwo dostępne. Prognozy ekonomistów
wskazują bowiem, że pensje nadal mają dość szybko piąć się w górę. Dla
przykładu wg. projekcji NBP w tym roku mają one wzrosnąć o 7,2%, a w
przyszłym o 7%. Jednocześnie stopy procentowe mają pozostać na obecnym
poziomie. Gdyby tak się stało, a ceny mieszkań przestały rosnąć lub choćby
rosły wolniej, to dostępność mieszkań znów zacznie się poprawiać. – mówi
Anton Bubiel z Rentier.io.

 

 

 

Jak to policzyliśmy

Wskaźnik dostępności mieszkań, to stosunek średniego wynagrodzenia netto do
raty kredytu zaciąganego na mieszkanie o powierzchni 40 m2. Wynagrodzenie
jest liczone jako średnia z ostatnich 12 miesięcy. Rata kredytu liczona jest
natomiast przy założeniu 10% wkładu własnego i okresu spłaty 25 lat.
Wykorzystano przy tym średnią dla cen transakcyjnych z rynku wtórnego wg.
NBP i ceny ofertowe zbierane przez firmę Rentier.io.

 

Wskaźnik cen mieszkań, to procentowa zmiana poziomu cen w odniesieniu do
poziomu z I kw. 2013 r. Wskaźnik jest wyliczany na podstawie stawek
transakcyjnych publikowanych przez NBP i prognozy przygotowanej na podstawie
cen ofertowych zbieranych przez firmę Rentier.io. Pokazuje on sytuację na
rynku na podstawie danych z 17 miast. Jest to wskaźnik nieważony, a więc
zmiany w każdym z nich mają taki sam wpływ na ostateczną wartość.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.