NBP: ustawa o frankowiczach kosztowna dla banków

Łączne straty banków z tytułu umorzenia części zobowiązań kredytobiorców walutowych wyniosłyby około 21 mld zł - ocenia Narodowy Bank Polski.

Autor: PAP 18 sierpnia 2015 18:02

To o ok. 20 proc. więcej niż zysk brutto banków objętych ustawą - wynika z danych NBP.

NBP przesłał do szefa senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych Kazimierza Kleiny szacunki dotyczące "konsekwencji finansowych przyjęcia poprawek do ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych". Pismo, podpisane przez członka zarządu NBP Jacka Bartkiewicza, trafiło też do sejmowej komisji finansów.

Bank centralny stwierdza m.in., że z jego szacunków wynika, iż "łączne straty banków z tytułu umorzenia części zobowiązań kredytobiorców wyniosłyby około 21 mld zł, czyli około 20 proc. więcej, niż zysk brutto banków objętych ustawą (tj. posiadających portfel mieszkaniowych kredytów walutowych) za okres ostatnich 12 miesięcy".

Z kolei odpisy z tytułu umorzenia części przewalutowanych kredytów przekroczyłyby zysk brutto w 11 bankach, mających 46-procentowy udział w aktywach sektora. "Nie doszłoby natomiast najprawdopodobniej do naruszenia obecnie obowiązujących minimalnych wymogów regulacyjnych w zakresie wypłacalności, ale sektor bankowy jako całość poniósłby stratę" - głosi pismo.

NBP zwraca też uwagę, że negatywnie na sytuację banków będzie wpływał długi okres obowiązywania ustawy, czyli okres, w którym kredytobiorcy będą mogli składać wnioski o restrukturyzację. "Będzie to stwarzać niepewność co do ostatecznej skali kosztów, którą będzie musiała ponieść każda instytucja, wpływając niekorzystnie m.in. na jej wycenę rynkową oraz dostęp i koszty finansowania aż do połowy 2020 roku" - czytamy.

Straty, zdaniem banku centralnego, byłyby też we wpływach podatkowych. "Maksymalny ubytek CIT można szacować na ok. 4 mld zł" - głosi pismo. Będzie to wynikać z tego, że "zgodnie z projektem ustawy cała kwota kredytów umorzonych przy przewalutowaniu jest kosztem uzyskania przychodu przy obliczaniu przez banki podatku dochodowego od osób prawnych".

Wpływy budżetu państwa, zdaniem NBP, byłyby także niższe "z tytułu braku dywidendy z banków, w których Skarb Państwa ma swoje udziały". "Przy założeniu, że stopa dywidendy byłaby równa średniej z lat 2011-13, kwota utraconego wpływu do budżetu wyniosłaby szacunkowo 380 mln zł" - czytamy w piśmie.

"W przypadku niektórych banków można spodziewać się spadku aktywności kredytowej wynikającego z ograniczeń kapitałowych. Spadek kapitałów zmniejsza też odporność banków, co w przypadku wystąpienia silnych szoków zewnętrznych zwiększa prawdopodobieństwo zaangażowania środków publicznych. Ryzyko spowolnienia akcji kredytowej i spadku odporności banków rośnie, jeśli wziąć pod uwagę inne rosnące obciążenia dla ich działalności (np. zwiększenie opłat na BFG, spadek opłaty interchange), w tym zapowiedzi wprowadzenia tzw. +podatku bankowego+" - wskazano w piśmie.

Byłyby jednak także pozytywy. Jak wynika z pisma NBP, "restrukturyzacja mogłaby wpłynąć korzystnie na wartość wymogów kapitałowych niektórych banków".

Z kolei Komisja Nadzoru Finansowego oszacowała straty banków na prawie 22 mld zł. Zdaniem prezesa ZBP Krzysztofa Pietraszkiewicza wyliczenia KNF dot. skutków ustawy o frankowiczach są niedoszacowane; KNF nie uwzględniła kosztów dla gospodarki oraz strat wynikających ze sporów międzynarodowych i związanych z nimi konsekwencji spadku dobrej reputacji kraju.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych