Niebezpieczeństwo spłacania zadłużenia hipotecznego kartą nieobecne w Polsce

W pętle zadłużenia łatwo wpaść zaciągając kolejne kredyty na spłatę kredytu hipotecznego. Takie były pierwsze oznaki kryzysu na rynku kredytów mieszkaniowych w Stanach Zjednoczonych. Osoby, które nie posiadały zdolności do spłaty kredytu mieszkaniowego ze swoich dochodów, zaczęły go spłacać, zadłużając się m.in. na kartach kredytowych. Jednak tylko do czasu.

Autor: HouseMarket.pl 20 lipca 2015 10:14

Czy terminowa obsługa zobowiązań kredytów mieszkaniowych w Polsce może wynikać z tego,
że kredytobiorcy mieszkaniowi posiłkują się przyznanymi limitami na kartach kredytowych
i kredytami gotówkowymi? Z danych BIK wynika, że na koniec maja 2015 r. kredyty mieszkaniowe spłacało 3,4 mln osób. Wiele z nich zaciągnęło je wraz z drugą osobą, a zdarza się, że współkredytobiorców jest więcej. Jedynie 28 proc. spośród mieszkaniowych rachunków kredytowych spłacanych jest przez jedną osobę.

- Wyzwanie przed kredytobiorcami jest tym większe, że kredyty mieszkaniowe zaciągają zarówno ludzie młodzi zakładający rodziny, będący u progu kariery zawodowej, którzy finansują w ten sposób swoje pierwsze własne mieszkanie, jak i osoby, z już ugruntowanym statusem zawodowym. Dwie trzecie spośród obecnych kredytobiorców to osoby do 45 r.ż. – mówi Rafał Bednarek, wiceprezes zarządu Biura Informacji Kredytowej. - Mimo tak zróżnicowanej grupy kredytobiorców, kredyty mieszkaniowe w Polsce spłacane są bardzo dobrze – zapewnia Rafał Bednarek.

W Polsce karty kredytowe nie są tak popularne jak w Stanach Zjednoczonych. Wszystkich czynnych rachunków kart kredytowych jest 6,2 mln. Kredytobiorcy mieszkaniowi mają w swych portfelach 1,5 mln kart. Karty kredytowe posiada tylko co trzecia osoba spłacająca kredyt mieszkaniowy (1,1 mln osób), a ponad 0,5 mln tych kart używana jest sporadycznie,  bądź wcale.

Udział wszystkich rachunków kartowych, opóźnionych w obsłudze powyżej 90 dni wynosi 8 proc. Kredytobiorcy mieszkaniowi posiadają 44 tys. opóźnionych rachunków, które stanowią 3 proc. rachunków kartowych posiadanych przez kredytobiorców mieszkaniowych. Udział ten jest więc dużo niższy w porównaniu z rachunkami osób, które nie posiadają kredytów mieszkaniowych.

 „Scenariusz amerykański”, w którym karty kredytowe służyły do spłacania zadłużenia hipotecznego raczej nam,  Polakom, nie grozi – twierdzi Rafał Bednarek - Przemawia za tym zarówno rozważne i ostrożne korzystanie z kart kredytowych, jak i to, że kredytobiorcy mieszkaniowi obsługują znacznie lepiej również kredyty ratalne i gotówkowe w stosunku do osób nie posiadających kredytów mieszkaniowych.

Wynikać to może z kilku czynników. Po pierwsze, świadomość spłaty wysokich zobowiązań na wiele lat z tytułu kredytu mieszkaniowego, może skłaniać do większej rozwagi w finansach domowych. Po drugie, z kredytu mieszkaniowego często korzystają osoby posiadające średnie i wysokie dochody, zapewniające terminową spłatę kredytów. Ponadto, mieszkanie nadal jest w Polsce traktowane jako ważne aktywo, które staje się w przyszłości podstawowym majątkiem rodziny.

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych