PARTNER PORTALU

Po okresie niskich stóp procentowych przyjdą wyższe

Niskie stopy procentowe mogą sprzyjać nadmiernemu zadłużaniu, dlatego należy informować kredytobiorców, że niskie raty kiedyś się skończą - mówi prof. Małgorzata Zaleska, członkini zarządu NBP.

Autor: PAP 01 kwietnia 2015 13:44

Nie wszystkie przyczyny, jakie legły u podstaw współczesnego kryzysu, zostały rozwiązane. Według mojej wiedzy i mojej oceny nikt nie odważył się stwierdzić, że współczesny kryzys skończył się. W związku z tym niebezpieczeństwa ciągle istnieją - mówiła prof. Małgorzata Zaleska.

Dodała, że z punktu widzenia globalnego "mamy obecnie do czynienia z różnymi światami". Wskazywała, że USA wychodzi z polityki tzw. luzowania ilościowego, podczas gdy w Europie dopiero się ona rozpoczyna. "Na to wszystko nakłada się środowisko niskich stóp procentowych, które z jednej strony ma pobudzić wzrost gospodarczy, ożywić gospodarkę, ale tak naprawdę rodzi wiele różnych wyzwań" - powiedziała.

- Niskie stopy procentowe powodują m.in., że klasyczne lokaty bankowe stają się mniej atrakcyjne. Bardziej atrakcyjne stają się różnego rodzaju instrumenty rynku kapitałowego. Myślę, że po raz kolejny będziemy obserwowali wysyp różnego rodzaju ofert, reklam w tym zakresie - oceniła.

Jak dodała, banki w Europie pozyskują źródła finansowania głównie z rynku depozytowego. "Istnieje ryzyko, poza granicami naszego kraju jeszcze większe niż w Polsce, że depozyty zaczną odpływać z banków, z uwagi na to, że ta forma lokowania nie będzie atrakcyjna. To będzie także powodowało powrót do tzw. wojen depozytowych, co będzie kosztowało sektor bankowy i wpływało na jego wyniki" - mówiła.

Zaleska stwierdziła ponadto, że z punktu widzenia banków - matek, działających poza granicami naszego kraju, te formy oszczędzania są jeszcze mniej atrakcyjne, gdyż w Europie stopy procentowe są niższe niż u nas. "To może spowodować, że skłonność banków - matek do finansowania banków w Polsce będzie mniejsza" - wskazała.

Podkreśliła też, że niskie stopy procentowe wpływają na kredytobiorców, gdyż kredyt jest tańszy, bardziej atrakcyjny. "Pamiętajmy jednak, że po okresie niskich stóp procentowych z pewnością, choć nie wiemy jeszcze, kiedy przyjdą wyższe stopy procentowe. Obawiam się, że niektórzy klienci mogą patrzeć przez pryzmat niskich dzisiaj rat kredytowych. Być może będą zbyt optymistycznie na to patrzyli, być może nie potrafią właściwie ocenić swojej zdolności kredytowej i bardzo ważne jest, by uświadamiać klientom, że niskie raty dziś nie muszą być takie niskie w dłuższej perspektywie" - stwierdziła.

Na początku marca Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała o obniżeniu stóp procentowych NBP o 50 pkt bazowych, po której referencyjna stopa procentowa NBP wynosi 1,50 proc. w skali rocznej. 16 z 22 ankietowanych wcześniej przez PAP ekonomistów było zdania, że Rada obniży w marcu stopy NBP o 25 pkt bazowych, 4 ekonomistów uważało, że będzie to redukcja o 50 pkt bazowych, a 2 ekonomistów oczekiwało, że RPP pozostawi stopy procentowe NBP bez zmian.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych