PARTNER PORTALU

Politycy: Banki chcą rozmawiać, ale oczekujemy konkretów

Wszystkie kluby parlamentarne pozytywnie odnoszą się do ewentualnego spotkania z przedstawicielami sektora bankowego ws. ustawy dotyczącej restrukturyzacji kredytów walutowych. Ich przedstawiciele zaznaczają jednak, że liczą na konkretne propozycje bankowców.

Autor: PAP 13 sierpnia 2015 21:35

Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz poinformował PAP, że jeszcze przed uchwaleniem przez Sejm ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej zwrócił się do marszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z prośbą o zorganizowanie spotkania przedstawicieli klubów parlamentarnych z prezesami polskich banków. Z podobną prośbą ma też zwrócić się do prezydenta Andrzeja Dudy.

Ustawa ta została uchwalona przed tygodniem, wraz z niekorzystną dla banków poprawką SLD. Wywołało to panikę na giełdzie, a akcje banków traciły w ubiegły czwartek od kilku do ponad 20 proc. Według KNF zmiany mogą kosztować sektor bankowy blisko 22 mld zł.

Przewodnicząca sejmowej komisji finansów Krystyna Skowrońska (PO) w rozmowie z PAP powiedziała, że jeśli doszłoby do takiego spotkania, to "dyskusja na pewno będzie poważna". Zaznaczyła jednocześnie, że nad jego szczegółami będzie można się zastanawiać, dopiero wtedy, gdy "taka inicjatywa zostanie wprost przekazana".

Sceptycznie do pomysłu odniósł się natomiast Paweł Szałamacha z PiS. "Zawsze można się spotkać i rozmawiać na temat ewentualnych propozycji rozwiązania problemu kredytów walutowych. Niech jednak bankowcy przedstawią coś konkretnego, a nie jedynie informację, że banki są bardzo ważne i ile będą ich kosztować nowe regulacje" - podkreślił.

Genowefa Tokarska z PSL w rozmowie z PAP zadeklarowała, że jej klub jest otwarty na ewentualną dyskusję z bankowcami. "Jeśli takie spotkanie zostałoby zapowiedziane, zwołane, to na pewno będziemy w nim uczestniczyć" - powiedziała.

"Jakiejś specjalnej inicjatywy wykazywać tutaj jednak nie będziemy" - zaznaczyła.

Dodała, że niektórym bankom trzeba zwrócić uwagę, iż nie może być tak, że cała odpowiedzialność ma spadać na ich klientów. "To jest trochę nie fair, ale rozmawiać zawsze warto i trzeba" - stwierdziła.

Pozytywnie do ewentualnego spotkania z bankowcami odniósł się też poseł SLD Wincenty Elsner. "Jestem rzecznikiem takiego stanowiska, że nigdy za wiele rozmów, nigdy za wiele przekonywania się i dyskusji. Z każdej dyskusji możemy wysnuć jakieś pozytywne wnioski, możemy dojść do jakiejś wspólnej konkluzji, porozumienia" - mówił.

Zaznaczył jednak, że Sojusz nie oczekuje ze strony ZBP stanowiska, które "przybliżałoby się do uznania zmian wprowadzonych do ustawy przez SLD". "Będzie to raczej próba wykazania, że poprawki wprowadzone przez SLD są dla sektora bankowego groźne. To zresztą nie dziwi, gdyż ZBP jest związkiem banków, a nie związkiem kredytobiorców" - stwierdził.

Z kolei Andrzej Romanek ze Zjednoczonej Prawicy powiedział, że banki dopiero pod wpływem presji ze strony legislatorów zdecydowały się na znalezienie rozwiązań dla kredytobiorców walutowych. "Banki same zapędziły się w kozi róg. Wcześniej nie kierowały żadnych ofert, które realnie rozwiązałyby problem kredytów walutowych. Dziś będąc pod legislacyjną presją próbują znaleźć rozwiązania, które w mojej ocenie mogłyby złagodzić sytuację kredytobiorców. Szkoda tylko, że takie propozycje nie wyszły od nich wcześniej. Wtedy byłaby zupełnie inna rozmowa" - powiedział PAP Romanek.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych