PZFD: podwyższanie wysokości wkładu własnego jest niepokojące

W Polsce nie ma wykształconego systemu długoterminowego oszczędzania na mieszkanie, dlatego podwyższanie wysokości wkładu własnego przy kredycie hipotecznym do 15 proc. w 2016 i aż 20 proc. w 2017 jest niepokojące - uważa Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Autor: HouseMarket.pl 01 października 2015 14:39

W krajach europejskich, które zdecydowały się na politykę wysokiego wkładu własnego, mechanizmy wspomagające gromadzenie funduszy inwestycyjnych funkcjonują od lat, a mimo to obecnie pojawiają się liczne programy rządowe, których zadaniem jest wsparcie młodych nabywców przy zabezpieczeniu wkładu własnego. Wynika to z faktu, że zachodni decydenci dostrzegli, iż wymagania dla osób dopiero wchodzących na rynek pracy były zbyt restrykcyjne i należało je złagodzić.

- Tak szybkie podwyższanie wysokości wkładu własnego jest o tyle niezrozumiałe, że liczba kredytów zagrożonych w Polsce jest jedną z najniższych w Europie i wynosi ok. 3 proc. - mówi Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich. - Skoro Polacy są zdyscyplinowani w spłacaniu kredytów, to nie ma bezpośredniej przyczyny do dalszego zaostrzania warunków kredytowania mieszkań.

Tym bardziej, że w portfelu kredytowym, który jest i tak bardzo dobrze spłacany, są kredyty sprzed kilku lat udzielane nawet na 130 proc. wartości nieruchomości czy kredyty walutowe. Zdaniem Płochockiego obecnie kryteria bankowe są znacznie bardziej rygorystyczne i nowe kredyty wchodzące w skład portfela już od paru lat są dużo wyższej jakości. Teoretycznie nieopłacalność kredytów powinna więc wykazywać tendencję spadkową, a nie wzrostową. 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych