Szydło zapowiada podatek bankowy, KNF wskazuje konsekwencje

Podatek bankowy ma być jednym ze źródeł finansowania priorytetowych projektów PiS - zapowiedziała Beata Szydło. Kandydatka PiS na premiera nie obawia się, że banki będą przerzucały koszty tego podatku na klientów. KNF jest innego zdania.

Autor: PAP 07 lipca 2015 16:12

Beata Szydło dodała, że podatek wyniósłby 0,39 proc. i przyniósłby 5 miliardów złotych wpływów do budżetu. Podatek ma być jednym ze źródeł środków przeznaczonych na realizację trzech priorytetowych projektów PiS - pomoc dla rodzin 500 zł na dziecko, podwyższenia kwoty wolnej od podatku i obniżenia wieku emerytalnego. Wiceszefowa PiS powiedziała, że nie obawia się, że banki będą przerzucały koszty tego podatku na klientów.

Zdaniem przedstawicieli KNF banki prawdopodobnie będą się starały zrekompensować wprowadzenie podatku. Należy oczekiwać, że banki będą się starały zrekompensować wprowadzenie nowego podatku i może to mieć wpływ na koszt kredytu oraz ceny innych usług finansowych - wynika ze słów Andrzeja Jakubiaka, przewodniczącego KNF.

- Tak długo, jak żaden konkretny projekt ustawy nie leży "na stole", należy to traktować jako prezentację pomysłów w okresie przedwyborczym - powiedział Andrzej Jakubiak. - Warto się zastanowić, jak taki ewentualny podatek nakładany na aktywa wpłynąłby na koszt uzyskania kredytu i ceny innych usług finansowych. Nie należy oczekiwać, że banki i inne instytucje finansowe kosztu w postaci podatku, nie będą starały się jakoś zrekompensować - dodał.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych