PARTNER PORTALU

Złotówka mocniejsza

W trakcie wtorkowej sesji złoty nieznacznie zyskiwał wobec amerykańskiego dolara, reagując w ten sposób na poprawę nastrojów związaną z oczekiwaniami co do greckich negocjacji - powiedział analityk domu maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Konrad Ryczko.

Autor: PAP 03 czerwca 2015 08:20

W środę ok. godz. 17.25 euro kosztowało 4,12 zł, dolar 3,70 zł, frank 3,96 zł."W trakcie handlu otrzymaliśmy doniesienia, iż strony negocjacyjne przedstawiły sobie propozycje umów, co odebrane zostało jako zbliżenie stanowisk. W konsekwencji para walutowa wzrosła powyżej 1,11 EUR/USD. W przypadku rynku złotego należy mieć świadomość, iż końcówka tygodnia mijać będzie pod znakiem ograniczonych obrotów (czwartek jest dniem wolnym od handlu w Polsce), co w połączeniu z 5 czerwca, kiedy Grecja powinna spłacić część pożyczki do MFW, może przynieść nam podbicie zmienności na krajowym rynku" - zaznaczył Ryczko.

Zdaniem analityka domu maklerskiego mBanku Kamila Maliszewskiego wtorkowa sesja przebiegała na rynku złotego pod wpływem doniesień z globalnej gospodarki.

"Główny ton nadawały informacje z negocjacji pomiędzy Grecją a jej wierzycielami, które wchodzą już w decydującą fazę. Inwestorzy ciągle ufają, że szybko uda się zawrzeć porozumienie, stąd znaczące umocnienie euro w stosunku do wszystkich walut, które w bardzo niewielkim stopniu dotknęło EUR/PLN" - wskazał Maliszewski.

Dodatkowym - jego zdaniem - czynnikiem, który wpływał we wtorek na siłę euro, były wyższe od oczekiwań dane o inflacji ze strefy Euro, które zdecydowanie zaskoczyły rynki.

"Pokazały one, że tempo wzrostu cen zaczyna przyspieszać, a działania ECB przynoszą oczekiwane skutki. Relatywnie niska zmienność na EUR/PLN w otoczeniu dużej nerwowości na globalnych rynkach skłania nas do scenariusza kontynuacji spadków przez EUR/PLN w stronę 4,10 w najbliższych dniach.

Jak podkreślił Maliszewski, silnemu euro towarzyszyła we wtorek wyjątkowa słabość amerykańskiego dolara, który wyraźnie tracił także w stosunku do złotego. "Gorsze od rynkowych oczekiwań okazały się dane o zamówieniach w przemyśle, które spadły o 0,4 proc. m/m, wydaje się jednak, ze dobre dane z rynku pracy, których zapowiedź poznamy w środę w postaci odczytu ADP, mogą szybko odwrócić nastroje i doprowadzić do większego umocnienia dolara. Należy więc liczyć się z dużymi wahaniami na parze USD/PLN, która kierunek na najbliższe tygodnie powinna obrać dopiero w piątek. Spadki USD/PLN powinny zatrzymać się obecnie w okolicach 3,66" - zaznaczył analityk.

Złoty zyskał we wtorek także w stosunku do franka szwajcarskiego, który - jak zaznaczył Maliszewski - tracił wraz z poprawą nastrojów na rynku w związku z wypracowaniem nowej propozycji dla Grecji przez wierzycieli.

"Jeżeli w tym tygodniu uda się zawrzeć kompromis, możemy liczyć na spadki CHF/PLN w okolice 3.90, natomiast niepowodzenie negocjacji doprowadzi do ponownego wyjścia powyżej 4 zł. Większego znaczenia w kontekście złotego nie powinno mieć środowe posiedzenie RPP, o ile nie przyniesie niespodziewanych doniesień dotyczących nastawienia Rady do zmian stóp procentowych w bieżącej kadencji" - ocenił Maliszewski.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych