PARTNER PORTALU

5 sposobów na odświeżenie wynajmowanego mieszkania

Polacy lubią być „na swoim”. Preferujemy mieszkania własnościowe. Co jednak w przypadku kiedy nie możemy lub świadomie nie chcemy wejść w układ z bankiem? Czy w wynajmowanym mieszkaniu można urządzić własne królestwo? Można - nawet przy ograniczonym budżecie.

Autor: housemarket.pl 30 stycznia 2018 14:04

Remontowe selekcje

Po pierwsze spójrzmy na wynajmowane M łaskawszym okiem. Jeśli zastane meble nie spełniają naszych standardów, nie musimy od razu się ich pozbywać. Drewniane meble łatwo odświeżymy. Wystarczy przy użyciu papieru ściernego pozbyć się wierzchnich powłok i dostać się do surowego drewna. Jeśli mebel pokryty jest trudnymi do ściągnięcia substancjami pomocne będą preparaty chemiczne, które usuną stare powłoki. Tego typu preparaty znajdziemy w każdym markecie budowlanym. Oczyszczony mebel można pomalować farbą do mebli i nadać mu tym samym ciekawy wygląd. Na rynku dostępne są również farby na tyle mocno kryjące, że nie wymagają wcześniejszego przygotowania mebla. W ten sposób z łatwością odnowimy stół, krzesła czy stary kredens i wyznaczymy zupełnie nowy trend w aranżacji naszego wnętrza.

MDF do poprawki

Również meble z płyty MDF możemy pomalować odpowiednimi farbami. To doskonały pomysł na odnowienie kuchni bez konieczności wymiany mebli, która pociąga za sobą duże koszty. Pomalowane fronty szafek wzbogacone o nowe uchwyty to nowa kuchnia za mniej niż 500 zł.

- Jeśli aranżacja kuchni bliska jest stylowi rustykalnemu warto postawić na finezyjne uchwyty o opływowych kształtach. Gładkie fronty w ciemniejszych barwach w modnym stylu loft będą harmonizować z uchwytami o mocno zarysowanych kształtach. Jeśli chcemy pozwolić sobie na odrobinę ekstrawagancji i nowoczesności możemy wybrać uchwyt o futurystycznym kształcie - mówi Agnieszka Ruta, kierownik działu marketingu Gamet. 

Tak(er) – ty to potrafisz

Prezencję mebli tapicerowanych również można odmienić. Uzbrojeni w prosty w obsłudze taker jesteśmy w stanie przeobrazić stary puf w nowoczesny mebel lub nadać krzesłom zupełnie nowy charakter. Rozpiętość cenowa materiałów obiciowych jest spora, dlatego warto przejrzeć sklepowe strefy z końcówkami kolekcji oraz sklepy internetowe. Aby obliczyć koszt takiej metamorfozy powinniśmy wiedzieć ile materiału będzie potrzebne. Kilka wskazówek – na dwa krzesła z tapicerowanymi siedziskami zużyjemy około 0,6 mb materiału, na krzesło z tapicerowanym siedziskiem i oparciem 0,6 mb, na klasyczny fotel zużyjemy około 3 mb, natomiast wersalka pochłonie 7 mb.

Sprzęty domowe. Reaktywacja

Jeśli lodówka, pralka czy wolnostojąca zmywarka w wynajmowanym mieszkaniu odstraszają swoim wyglądem, ale są sprawne nie spisujmy ich na straty. Możemy je pomalować dzięki nowoczesnym farbom doskonale kryjącym metaliczne powierzchnie. Ceny modnych ostatnio lodówek w różnych odcieniach pasteli zaczynają się od kilku tysięcy. Podobny efekt osiągniemy samodzielnie odrestaurowując swój sprzęt. Wykorzystując szablony malarskie stworzymy ciekawy wzór. Nasza lodówka zyska nową funkcję - dekoracyjną.

Czysta sprawa

Newralgicznym punktem wynajmowanych mieszkań może być strefa łazienki. Gruntowny remont jest czasochłonny i wymaga dużego nakładu finansowego, którego nikt nie chce przecież ponosić w cudzym mieszkaniu. Łazienkę można jednak odczarować w jeden dzień za pomocą dwóch prostych, niskobudżetowych patentów. Na zniszczoną wannę wystarczy nałożyć akrylowy wkład wykorzystując metodę „wanna w wannie”. Producenci oferują wkłady pasujące do większości wanien dostępnych na rynku. Wkład całkowicie zakrywa starą wannę, która od tej pory staję się jedynie stelażem. Cały proces odbywa się bez uciążliwego kucia i ciężkich prac budowlanych. To nie koniec możliwości. Bez kucia pozbędziemy się również widoku starych płytek łazienkowych. Farba do glazury, pędzel i odrobina cierpliwości to sprytny sposób na remont „bez remontu”. Jeśli marzy się nam łazienka w stylu glamour do płaskiej powierzchni drzwi, pomalowanych na kolor pasujący do koloru płytek, przykręćmy drewniane deseczki ułożone w rąb. 

Nie zapominajmy o mocy dodatków. Ramki ze zdjęciami, nowe zasłony czy poduszki również potrafią odmienić pomieszczenia. Warto łączyć kolory, zestawiać ze sobą różne faktury i poeksperymentować. Przecież wynajmowane mieszkanie ma nam odpowiadać tu i teraz. Na aranżacje „na lata” przyjdzie jeszcze czas.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych