PARTNER PORTALU

Dom w kształcie bryły węgla? Tylko na Śląsku

Formalnie odbiega od budynków w najbliższej okolicy. Pozbawiony wszelkich zdobień i pastelowego oblicza zwraca uwagę radykalną formą i asfaltowym kolorem. W dodatku, w zależności od pory roku i trajektorii słońca zmienia swój odcień.

Autor: HouseMarket.pl 31 grudnia 2015 09:00

Obiekt wypełnia pustkę na niewielkiej działce (510 mkw.) w gęsto zabudowanej dzielnicy domów jednorodzinnych niedaleko centrum Lublińca. Ulica, na której zaprojektowano dom, ma eklektyczny charakter - jest zbiorem różnorodnych budynków tworzących razem stylistyczny chaos. Okolica wpisuje się w narodową tendencję, gdzie dom wraz z otoczeniem staje się miejscem manifestacji indywidualnych upodobań i gustów poszczególnych właścicieli.

Szczęśliwie, według architektów, nieład formalno-stylistyczny zabudowy kontrastuje z uporządkowaną przestrzenią ulicy. Ta rozbieżność ukierunkowała ich myśl projektową. Znaczący stał się kontekst w sensie urbanistycznym, a nie w wymiarze formalnym.

Mała powierzchnia parceli oraz wjazd od strony południowej zdecydowały o lokalizacji domu. Maksymalne zbliżenie się do granic działki z trzech stron - od strony północnej i wschodniej na możliwe trzy metry, a od strony południowej do wyznaczonej linii zabudowy - pozwoliło uzyskać możliwie największą powierzchnię ogrodu od strony zachodniej i w maksymalny sposób wykorzystać mały potencjał przestrzenny działki.

Dach namiotowy

Dyspozycje funkcjonalne oraz wytyczne planu miejscowego zdecydowały o powstaniu budynku dwukondygnacyjnego z użytkowym poddaszem. Zwarta, spełniająca oczekiwania inwestora energooszczędna bryła, zamknięta od strony ruchliwej ulicy, otwiera się na zachodni ogród.

Niemal kwadratowy w obrysie rzut podyktował przykrycie domu dachem namiotowym. Proste, czterospadowe zadaszenie poddano następnie transformacji. Przechylenie wierzchołka w stronę ogrodu pozwoliło optycznie odsunąć się od sąsiada, a pochylenie w stronę ulicy umożliwiło bardziej sugestywne podkreślenie istniejącej linii zabudowy.

Tak ukształtowany dach został pozbawiony szczytu, który został ścięty. Powstał duży (2,5 m x 1,8 m) świetlik dachowy. Umożliwiło to w dodatkowy sposób dotrzeć światłu dziennemu do wnętrza domu. Budynek pozbawiony został również gzymsów i rynien, przez co zyskał monolityczny charakter. Potraktowany totalnie i bezkompromisowo, prowadzi dialog z „piękniejszymi” sąsiadami. Manifestuje wyższość proporcji nad dekoracją, urbanistyki nad formą.

Łączy w pionie, dzieli w poziomie

Przestrzeń wewnętrzną zorganizowano wokół centralnie umieszczonej klatki schodowej. Zabiegowa komunikacja łączy poziomy domu w pionie, jednocześnie dzieląc przestrzeń w poziomie. Parter, oprócz jednostanowiskowego garażu, holu, pomieszczenia technicznego oraz małego WC, to otwarta, salonowa przestrzeń.

Wysoki prawie na osiem metrów pokój dzienny, pośrednio doświetlony przez świetlik w klatce schodowej, został otwarty w całości na ogród oraz powiększony o częściowo zadaszony taras. W części parteru, dzięki znacznemu podcięciu bryły w strefie wejściowej, możliwe stało się stworzenie dodatkowego, zadaszonego miejsca postojowego. Szukając prywatności i intymności dla domowników, piętro domu podzielono na dwa poziomy. Ich rozdzielenie zwiększyło kubaturę jadalni i lepiej doświetliło kuchnię.

Niższy poziom piętra to część nocna rodziców, wyższy to przestrzeń dla dziecka. Strefę rodziców tworzy sypialnia wraz z łazienką i garderobą. Wydzielona w łazience część kąpielowa umożliwia wgląd do pokoju dziennego. Program użytkowy kondygnacji uzupełnia pokój do pracy. Poziom wyższy to pokój dla dziecka (gościa) z wydzieloną łazienką.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych