PARTNER PORTALU

EEC 2016: Polak kupuje mieszkanie, bo go na nie stać

Nie ma nic złego w tym, że Polacy inwestują w zakup mieszkania, bo ich na nie stać - mówił podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego Michał Sapota, prezes Murapolu. - Mieszkaniec Londynu, by uzbierać wyłącznie na wkład własny, czyli 20 proc. całej inwestycji, musiałby oszczędzać przez 27 lat.

Autor: HouseMarket.pl 23 maja 2016 12:42

Według danych Eurostatu 47,5 proc. Niemców żyje w wynajętych domach i mieszkaniach, a w Austrii odsetek ten sięga 42,8 proc. Wysoki jest także we Francji i Wielkiej Brytanii (ok. 35 proc.).

- Nasze obserwacje rynków zagranicznych, szczególnie tych dobrze rozwiniętych pokazują, że duża liczba mieszkań na wynajem w tych krajach wynika z jednego powodu. Przeciętnego Niemca czy Brytyjczyka nie stać na zakup mieszkania na własność. Nawet biorąc pod uwagę wieloletnie finansowanie bankowe - mówi Michał Sapota, prezes Murapolu. - Jeszcze 10 lat temu mieszkaniec Londynu, by uzbierać wyłącznie na wkład własny, czyli 20 proc. całej inwestycji, musiał oszczędzać przez 15 lat. Dziś - musiałby odkładać przez 27 lat. Tak w ciągu dekady wzrosły ceny mieszkań i dlatego na tych rynkach dominują fundusze inwestycyjne, które są w stanie kupować mieszkania na własność.

Zdaniem prezesa Murapolu, tworzenie na siłę segmentu rynku mieszkań na wynajem w Polsce nie jest najszczęśliwszym pomysłem. - Nie ma nic złego w tym, że Polacy inwestują w zakup mieszkania. Uważam, że w porównaniu z krajami Zachodniej Europy, polskie nieruchomości są nadal bardzo tanie. We wschodnim Berlinie koszt metra kwadratowego mieszkania wynosi 2,5 tys. euro, ale metr kwadratowy mieszkania w berlińskiej lokalizacji zbliżonej do warszawskiej Woli kosztuje już minimum 3 tys. euro - podaje przykład Michał Sapota. - Pamiętajmy przy tym, że Berlin jest jednym z najtańszych miast dla inwestycji w Niemczech. Monachium, czy Frankfurt jest jeszcze droższy. 

Prezes Sapota przewiduje, że w Polsce ceny mieszkań będą sukcesywnie rosnąć, prawdopodobnie - tak jak na zachodzie - dynamika wzrostu cen nieruchomości będzie wyższa niż wzrost siły nabywczej przeciętnego Polaka. - To nieuniknione, ale zajmie nam to jeszcze kilkanaście lat - mówi.

 

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych