Jak nie stracić na wynajmie mieszkania studentom?

Ponad 200 tys. zł za szkody wyrządzone przez pożar, który wybuchł u sąsiada, zalany laptop i cenny sprzęt elektroniczny studenta, który wynajmuje pokój – istnieje wiele powodów, dla których warto ubezpieczyć nieruchomość i znajdujące się w nim mienie bez względu na to, czy jest się właścicielem lokalu, czy najemcą.

Autor: HouseMarket.pl 19 września 2016 12:19

Choć już na początku lata wzrasta liczba osób poszukujących mieszkań na wynajem, to jednak za sprawą aktywności studentów w tej kwestii dominuje wrzesień. Rosnące ceny akademików, które w przypadku pokojów jednoosobowych dochodzą nawet do 1000 zł oraz ograniczona liczba miejsc powoduje poszukiwanie wśród studentów innej alternatywy w postaci mieszkań. Ich ceny wynajmu w tym roku wzrosły w Polsce, w stosunku do ubiegłego roku, średnio o ok. 8 proc., w zależności od miasta.

Dlaczego drożej

Chociaż liczba oferowanych na rynku mieszkań na wynajem jest większa niż popyt na nie, nie ma to wpływu na zmniejszenie cen wynajmu. Studenci szukają coraz częściej lokali o wyższym standardzie, a właściciele mieszkań, którzy często nabywają je w celach inwestycyjnych i z myślą o wynajmie, urządzają je nowocześnie i z bogatym wyposażeniem. Nic więc dziwnego, że oferują je drożej.

Kosztowne wyposażenie, większe ryzyko

Studenci coraz częściej poszukują mieszkań wyposażonych w sprzęt AGD i RTV. Oprócz standardowego wyposażenia szukają lokali z pralką, zmywarką oraz telewizorem z płaskim ekranem. Takie wyposażenie mieszkania w meble i sprzęt to spory wydatek. Uszkodzenie lub zniszczenie przez wynajmujących może więc być dotkliwą stratą dla właścicieli. Eksperci z Towarzystwa Ubezpieczeń INTER Polska wyjaśniają po czyjej stronie i w jakim przypadku leży ochrona nieruchomości i znajdującego się w nim mienia.

Przezorny właściciel dobrze zabezpieczony

Właściciel nieruchomości w ramach polisy powinien przede wszystkim zadbać o ubezpieczenie elementów stałych (np. mury, fundamenty, meble w stałych zabudowach, okna, drzwi, podłogi) na wypadek pożaru i innych zdarzeń losowych m.in. zalania, opadów atmosferycznych, silnego wiatru czy powodzi. W przypadku, gdy mieszkanie służy pod wynajem, równie cenna staje się ochrona ruchomości domowych (mebli i wyposażenia), które właściciel udostępnia wraz z mieszkaniem.

W przypadku wynajmu warto ochronę wzbogacić o ubezpieczenie OC rozszerzone o klauzulę OC lokatora. Daje to gwarancję pokrycia szkód, które najemca może wyrządzić osobom trzecim w związku z użytkowaniem najmowanego mieszkania np. w sytuacji, kiedy dojdzie do zalania mieszkania sąsiada. Chodzi o pokrycie szkód, które powstały bez winy ubezpieczonego i zgodnie z prawem nie jest on za nie odpowiedzialny.

– Przykładem może być zalanie mieszkań sąsiadów z powodu pęknięcia wężyka doprowadzającego wodę do umywalki czy zlewu. Jeśli taki wężyk był niedawno wymieniany przez ubezpieczonego i był w pełni sprawny – nie ponosi on winy za powstałe szkody. W takim więc przypadku klasyczne ubezpieczenie OC, oparte na odpowiedzialności wynikającej z kodeksu cywilnego, nie obejmie ochroną takiego zdarzenia – tłumaczy Dorota Parszewska, ekspert z Towarzystwa Ubezpieczeń INTER Polska. – Jeśli chcemy jednak, ze względu na zachowanie dobrych stosunków sąsiedzkich, odpowiadać także za takie zdarzenia, warto zadbać o rozszerzenie ochrony o klauzulę włączającą odpowiedzialność o szkody powstałe w wyniku zalania, bez ustalania winy ubezpieczonego – sugeruje ekspert.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych