PARTNER PORTALU

Jak wymyślono budynek wielorodzinny i jaka jego forma jest najlepsza?

Dziś architekci próbują połączyć zalety wszystkich znanych z historii typów zabudowy mieszkaniowej. Zwracają przy tym uwagę na zaspokojenie potrzeb mieszkańców. Pomysł na budynek nazywany dziś wielorodzinnym jest prawie tak samo stary, jak sam pomysł miasta. Miał więc całkiem sporo czasu na ewolucję...

Autor: Housemarket.pl 14 października 2015 15:17

Testowano już zarówno materiały budowlane, przeróżne układy wewnętrzne, jak i kształty oraz usytuowanie budynków. Kolejnymi krokami milowymi w tym rozwoju były chociażby miasta rzymskie czy później europejskie lokowane na prawie niemieckim. Do pewnego momentu były to zmiany o charakterze raczej ewolucyjnym, odpowiadające na pojawiające się potrzeby, rosnącą liczbę ludności i uwzględniające nowe możliwości konstrukcyjne i materiałowe.

Kamienica – zalety i wady

Szczytowym efektem tego rozwoju była kamienica miejska przełomu XIX i XX stulecia oraz zabudowa kwartałowa, która w sposób najbardziej efektywny wykorzystywała przestrzeń narzuconą przez restrykcyjny, geometryczny podział działek w centrach miast. Z naszego współczesnego punktu widzenia często odbierana bardzo krytycznie, miała jednak całkiem sporo zalet. Pomijając fakt, że odpowiadała na ogromny i ciągle rosnący głód mieszkań w ówczesnej Europie, podstawową z nich było strefowanie przestrzeni. Pierzeje kwartałów zabudowy śródmiejskiej wydzielały obszar ulicy, należący i dostępny dla wszystkich mieszkańców miasta i przestrzeń podwórza – wspólną dla mieszkańców kwartału, ale niedostępną dla postronnych. Dopiero z tej przestrzeni przez klatki schodowe dostępne były poszczególne mieszkania. Podwórko było więc wydzielone zarówno optycznie, jak i akustycznie. Stanowiło swoisty bufor rozdzielający przestrzeń publiczną i prywatną. Było przestrzenią integracji mieszkańców kwartału oraz ich kameralnym środowiskiem życia. Wadą było tu oczywiście nadmierne zagęszczenie zabudowy śródmiejskiej i duże ograniczenie dostępu do światła dziennego, spowodowane gęstym zabudowywaniem wnętrz kwartałów oficynami. Problematyczne było również przewietrzanie. Dodatkowo dwa północne skrzydła były zacieniane przez południowe części tego samego kwartału. Znaczna wysokość i gęstość zabudowy dodatkowo pogarszały sytuację. W otoczonych murami „studniach” dodatkowym minusem były kwestie akustyczne. Siłą rzeczy więc musiały nastąpić kolejne zmiany.

Miasto modernistyczne

Po ewolucji przyszedł czas na rewolucję i rozwiązania modernistyczne, które stawiały sobie za cel oprócz rozwiązania swoistego głodu tanich i niewielkich mieszkań, również stworzenie kameralnej i otwartej przestrzeni do życia. Nacisk na dostęp do światła i zieleni i zupełna zmiana funkcjonowania miasta spowodowała również zmianę podejścia do budynków wielorodzinnych. Ograniczono wysokość budynków mieszkalnych, zwrócono uwagę na kwestie zacieniania i nasłonecznienia, a także przewietrzania pomieszczeń. Zmianie uległ również pomysł na organizację mieszkania, ale to materiał na zupełnie inną opowieść. Ostatecznie urbanistyka modernistyczna okazała się (w przeciwieństwie do architektury) eksperymentem niezbyt udanym. Modernistyczne miasto w imię zmniejszenia gęstości zabudowy rozprzestrzeniło się ponad miarę, co przyniosło problemy komunikacyjne i utrudniony dostęp do centrum, które mimo wszystko pozostało głównym ośrodkiem życia miejskiego. Pewne obserwacje dotyczące kształtowania bryły budynku mają jednak zastosowanie aż do dziś.

Najlepsze ze wszystkich?

Współcześni projektanci próbują połączyć zalety wszystkich typów zabudowy mieszkaniowej, zwracając uwagę na zaspokojenie w maksymalnym stopniu potrzeb ich mieszkańców.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.