PARTNER PORTALU

Mieszkania w kamienicach hitem krakowskiego rynku wynajmu

W Krakowie apartamenty na wynajem w kamienicach sprzedają się przed rozpoczęciem rewitalizacji. Najważniejsza jest lokalizacja, ale nie bez znaczenia są ciekawostki historyczne, jak na przykład to, że po sąsiedzku pomieszkiwał Stanisław Wyspiański.

Autor: HouseMarket.pl 30 marca 2016 09:19

W Krakowie działa wielu operatorów zajmujących się kompleksową obsługą wynajmu krótkoterminowego. – Klient inwestycyjny, który chce kupić mieszkanie jako lokatę kapitału ma dwa wyjścia. Albo wybierze mieszkanie na Ruczaju i wynajmie je studentom, albo w centrum, w kamienicy i odda obsługę jego wynajmu operatorowi – tłumaczy Artur Falski, współwłaściciel firmy deweloperskiej Genus, która sprzedaje mieszkania w rewitalizowanych kamienicach.

Według niego najważniejsza w tej branży jest lokalizacja. - Ale kontekst historyczny też ma swój walor. Szczególnie jeśli remontujemy kamienicę, w sąsiedztwie której pomieszkiwał Wyspiański, albo, gdy odnawiamy studnię, znaną z tego, że w getcie uratowała życie wielu ludziom. Wybudowaliśmy na Ruczaju nowy budynek mieszkalny, ale zdecydowanie wolimy rewitalizować kamienice. Daje nam to więcej przyjemności, mimo że jest trudniejsze – przyznaje Artur Falski.

Idealna miejscówka

Obecnie grupa Genus remontuje kamienicę przy ul. Zacisze 4. Znajdą się w niej 24 mieszkania i dwa lokale usługowe w przyziemiu.

– Kilka apartamentów sprzedaliśmy, gdy jeszcze nie byliśmy właścicielami kamienicy, mieliśmy jedynie umowę przedwstępną zakupu nieruchomości. Przez to duże zainteresowanie dodatkowy lokal usługowy zdecydowaliśmy się podzielić i sprzedać jako mieszkania. Obecnie właściwie wszystkie są zarezerwowane. Kosztują 13,5 tys. zł za metr kwadratowy, ale bywa, że po krakowsku klienci uzyskują niewielki rabat – przyznaje Artur Falski.

Lokale mają metraże od 22,5 mkw. do około 50 mkw. Ich wysokość – to minimum 3,30 m. jednak najważniejszym ich atutem jest lokalizacja. – W bezpośrednim sąsiedztwie znajduje się Barbakan, Planty i Rynek Główny. Jest to idealne miejsce dla wynajmu krótkoterminowego pod turystów, którzy tłumnie odwiedzają Kraków – wyjaśnia Artur Falski.

Gwarancja zysku z wynajmu

Na razie nikt nie kupił mieszkania po to, żeby w nim mieszkać. Wynajmem lokali, których remont zakończy się w czerwcu 2016 r. będzie renomowany krakowski operator - Właściciele oddają mu w zarząd swoje mieszkania i przez 5-10 lat otrzymują rocznie kwotę w wysokości 5,5 proc. całkowitej wartości inwestycji (zakup mieszkania w stanie deweloperskim plus koszt wykończenia).

To więcej niż średnia stopa zwrotu przy tradycyjnym najmie, która w Krakowie wynosi 4,06 proc. brutto, nie mówiąc o lokacie bankowej, a należy pamiętać, że zabezpieczenie inwestycji to mieszkanie w centrum Krakowa, którego sprzedaż w przyszłości nie powinna być problematyczna – opowiada współwłaściciel firmy Genus.

Apartamenty zostaną kompleksowo wyposażone i wykończone przy współpracy z operatorem (również w najdrobniejsze elementy niezbędne przy wynajmie jak: ekspresy do kawy, aranżacja wnętrz, sztućce itp… będzie to kosztować inwestora 1700 zł za metr kwadratowy.

– Wnętrza nie będą tak smutne jak to się zdarza w krakowskich kamienicach. Pojawią się lampy Philippe’a Starcka, kolorowe drzwi, stylizowane ręcznie wykonane balustrady. Chcemy też, aby przyszli  goście mogli korzystać z usługi concierge specjalnie dla nich dedykowanej. Na koniec 2016 r. planujemy przyjąć pierwszego gościa – zapowiada Artur Falski.

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych