PARTNER PORTALU

Mieszkania zmienią oblicze Ursusa

Plan zagospodarowania Ursusa jest dobrze zrównoważony. Oprócz mieszkań, przewiduje wiele miejsc publicznych - mówi Michalina Wiczkowska, prezes CPD. Cieszy się z tego burmistrz Urszula Kieszkowska, która chce, by obok osiedli powstawały przedszkola, szkoły i parki.

Autor: HouseMarket.pl 01 kwietnia 2016 00:18

- Budujemy mieszkania w Ursusie, ponieważ chcemy odczarować jego obraz obszaru przemysłowego, którym już dawno nie jest. Mamy w tej dzielnicy około 60 hektarów ziemi. Zależało nam na tych terenach ze względu na bliskość do centrum Warszawy i do kolejki. Transport publiczny jest bardzo istotny, bo wszyscy z niego korzystają – tłumaczy Michalina Wiczkowska, prezes firmy CPD, na której terenie powstaje osiedle Ursa Smart City.

Jest to największa do tej pory realizacja dewelopera. Przewiduje zagospodarowanie prawie czterech hektarów.

- Dzisiaj już myślimy o zabudowie kolejnych czterech hektarów. Chcemy rozpocząć inwestycję w przyszłym roku. Jakie to będą mieszkania, zdecydujemy, reagując na potrzeby rynku, bo o popycie decyduje głównie polityka kredytowa państwa i banków. Dlatego musimy poczekać na rozwój sytuacji – wyjaśnia Michalina Wiczkowska.

Uważa, że najcenniejszym osiągnięciem Ursusa jest plan zagospodarowania przestrzennego, stanowiąc bardzo dobre pole do rozwoju dzielnicy.

- Jest zrównoważony. Połowę mniej więcej zajmują usługi pod lekki przemysł, a drugą - mieszkania i inna infrastruktura. Dzięki temu dzielnica nie będzie sypialnią, z której ludzie muszą daleko jeździć do pracy. W innych dzielnicach tak się nie buduje – uważa prezes CPD Michalina Wiczkowska.

Zainteresowanie deweloperów Ursusem cieszy burmistrz Urszulę Kieszkowską. - Podziwiamy to co się dzieje w tej chwili w naszej dzielnicy. Zależy nam, by obok mieszkań powstawały przedszkola, szkoły i parki – wyjaśnia burmistrz Kieszkowska.

Ceni sobie dobrą współpracę z deweloperami, o której świadczy zeszłoroczna nagroda od Polskiego Związku Firm Deweloperskich dla Ursusa jako najlepszej dzielnicy do inwestowania. – Zabiegamy o te kontakty, ponieważ sukcesy deweloperów oznaczają dla nas więcej mieszkań i mieszkańców dzielnicy, czyli podatników – przyznaje Urszula Kieszkowska.

Burmistrz spodziewa się, że w najbliższym czasie do Ursusa sprowadzi się około 30 tys. nowych mieszkańców.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych