Solec Residence rośnie zgodnie z planem

Apartamentowiec jako jedyny na lewym brzegu Wisły zapewnia widoki na rzekę i Stadion Narodowy. Stoi na dawnym składowisku kryształów solnych z Wieliczki, dlatego nazywany jest Kryształem Powiśla. Właśnie osiągnął 80 proc. stanu surowego otwartego.

Autor: HouseMarket.pl 29 grudnia 2015 09:02

Solec Residence, kolejny projekt warszawskiego dewelopera Sawa Apartments, powstaje między ulicami Wioślarską i Solec. Jest obecnie jedyną inwestycją zlokalizowaną wzdłuż lewego wybrzeża Wisły, w której dostępne są apartamenty z widokiem na rzekę i Stadion Narodowy. Taką panoramę z okien będą mieć wszystkie lokale od piątej do dziewiątej kondygnacji.

 

 Rezydencja ma swoje logo i nazywana jest Kryształem Powiśla.

– Na początku myśleliśmy o Perle Powiśla, ale Solec kojarzy się z rynkiem solnym, na którym kilkaset lat temu sprzedawano sól. Kryształy z Wieliczki były przywożone barkami Wisłą i magazynowane dokładnie w miejscu, w którym budujemy Solec Residence, dlatego zdecydowaliśmy się nawiązać do tej historii – opowiada prezes zarządu Sawa Apartments Marian Okręglicki.

Cztery recepcje w jednej bryle

Inwestycja ma 11,5 tys. powierzchni netto, z czego 7 tys. zajmują mieszkania – jest ich 95. Najlepiej sprzedają się te między 80 mkw. a 120 mkw. W ofercie są też apartamenty dwupokojowe i trzypokojowe od 50 do 60 mkw. Budynek będzie miał cztery wejścia, ale w jednej bryle o różnych wysokościach. Każdy z oddzielną recepcją.

Rezydencję wyróżniają duże balkony, loggie, wysokie przeszklenia i dźwiękochłonne szyby oraz ściany. Dla mieszkańców dostępny będzie parking obok budynku, ale też 160 miejsc parkingowych w dwupoziomowym garażu podziemnym.

Kamienne żyletki na elewacji

Bryłę budynku tworzą trzy skrzydła. Do wykończenia zostaną użyte m.in. wapień i granit. Unikatowym elementem będzie zastosowanie okładziny kamiennej oraz kamiennych żyletek, które mają podzielić wizualnie duże płaszczyzny ścian oraz rozbijać szum pobliskiej arterii.

– Będzie to najdroższy budynek w naszym portfolio. Cała elewacja z drogiego kamienia – cztery tysiące metrów wapnia i dwa tysiące granitu. Taka maleńka namiastka luksusu, którego klient oczekuje. Dzięki temu budynek będzie się starzał bardzo powoli. Klasyczna elewacja po 5-10 latach wymaga czyszczenia. Granit tego nie potrzebuje – tłumaczy prezes Okręglicki.

Inwestycja, choć luksusowa, nie będzie zamknięta i odcięta od tkanki miejskiej. Wewnętrzny plac umożliwi swobodną komunikację między Powiślem a nadrzecznymi bulwarami.

Budowa nie była łatwa. Deweloper kupił działkę co prawda w 2007 r., ale proces uzyskania warunków zabudowy trwał trzy lata i tyle samo trzeba było czekać na pozwolenie na budowę. – Obecnie mamy 80 proc. stanu surowego otwartego. Dwa budynki do szóstego piętra są prawie gotowe, a te dziewięciokondygnacyjne będą do połowy lutego 2016 r. – zapowiada prezes Sawa Apartments.

Generalnym wykonawcą inwestycji jest spółka Karmar. Zakończenie budowy zaplanowano na pierwszy kwartał 2017 r.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych