PARTNER PORTALU

Warszawski rynek projektów butikowych ma potencjał do dynamicznego rozwoju

Dobre projekty butikowe starzeją się znacznie wolniej niż standardowe biurowce, a osiągane w nich czynsze są zazwyczaj wyższe, przez co tego typu aktywa stanowią dobrą lokatę kapitału gwarantującą stabilne przepływy finansowe. Tego typu obiektów będzie coraz więcej – także z przeznaczeniem mieszkaniowym.

Autor: housemarket.pl 24 marca 2015 08:34

Z pierwszego raportu dotyczącego stołecznego rynku nieruchomości butikowych, przygotowanego przez ekspertów BNP Paribas Real Estate wynika, że w Warszawie mamy do czynienia z dużym zróżnicowaniem tego typu projektów pod kątem lokalizacji, wielkości, specyfikacji technicznej, jakości zarządzania i poziomu czynszów. Analiza wskazuje także na pozytywny wpływ, jaki zrewitalizowane projekty wywierają na otaczającą je przestrzeń miejską - element miastotwórczy.

Autorzy analizy szacują, że zasoby butikowych powierzchni komercyjnych (obiekty o powierzchni max. 15 tys. mkw.) w centrum Warszawy i na Starym Mieście wynoszą ponad 311 tys. mkw., z czego ok. 80 proc. przypada na biura. Pozostała część to powierzchnie handlowe i usługowe zlokalizowane najczęściej na parterach.

Anna Staniszewska, autorka raportu wskazuje, że pomimo pewnej niedojrzałości tego sektora, na warszawskim rynku jest grupa inwestorów silnie koncentrujących się na tego typu aktywach. Biorąc pod uwagę to, że projekty butikowe stanowią alternatywę o unikatowym charakterze, można zakładać, że liczba podmiotów zainteresowanych projektami butikowymi będzie rosła. Nie bez znaczenia jest fakt, że oferta butikowa kierowana jest do specyficznej, zazwyczaj charakteryzującej się wysokim stopniem lojalności, grupy najemców. Najemców, którzy poza najwyższymi standardami, walorami architektonicznymi, jakością zarządzania i lokalizacją poszukują również elementów budujących prestiż, reputację i rozpoznawalność. O sukcesie projektów butikowych może świadczyć fakt, że dysponują one potencjałem niezbędnym do kreowania adresów, które na stałe wpisują się na biznesową mapę Warszawy.

- W porównaniu z nowoczesnymi biurowcami ze szkła i stali, pierwsza liga butikowych projektów biurowych, pozostaje odporna na wahania czynszów. Budynki te odnotowują również niższy poziom pustostanów i wykazują niższą rotację najemców. Pochodną tych wskaźników są niższe stopy kapitalizacji. Jednakże ze względu na niską podaż wysokiej jakości budynków, rynek inwestycyjny jest ograniczony do kilku graczy - powiedziała Anna Staniszewska z BNP Paribas Real Estate.

Kompleksowe podejście do rewitalizacji projektów butikowych oznacza zazwyczaj dłuższy czas realizacji inwestycji. Wiąże się to ze znacznie bardziej skomplikowanymi, niż ma to miejsce w przypadku nowo budowanych kompleksów, procedurami formalnymi i pracami budowalnymi, a także pracami dodatkowymi (prace archeologiczne, zapobieganie pogarszaniu stanu budynków sąsiednich) trudnymi do dokładnego przewidzenia na etapie projektowym. Dłuższy czas remontów i adaptacji, a niekiedy dodatkowe koszty, nie odstraszają jednak inwestorów, którzy w kompleksowym podejściu do rewitalizacji widzą szanse na stworzenie unikalnych pod katem architektury, funkcjonalności i jakości zarządzania projektów.

- Budynki butikowe dają nieporównywalną możliwość ekspozycji brandów. Najemcy decydujący się na obecność w tego typu projektach mają świadomość potrzeby budowania wartości swoich firm na różnych płaszczyznach – mówi Joanna Kowalska-Szymczak, dyrektor inwestycyjny Kulczyk Silverstein Properties.

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych