PARTNER PORTALU

Yael Rothschild: Teraz stawiamy na Warszawę

Dziesięć lat temu usłyszała: Jesteś Rothschild, przyniesiesz miliony. Tak powstała firma Mill-Yon. Jej prezes, Yael Rothschild chciałaby wybudować milion mieszkań. – Jesteśmy na dobrej drodze – mówi.

Autor: Grażyna Kuryłło/HouseMarket.pl 02 lutego 2016 09:03

Mill-Yon wybudował do tej pory w Warszawie 1200 mieszkań w Wilanowie i 400 na Białołęce. W realizowanym na Gocławiu wieżowcu Aura Sky zaplanowano 600 apartamentów. W Gdańsku firma ma na koncie 260 gotowych lokali i właśnie rozpoczyna realizację następnych 150. O kolejnych realizacjach rozmawiamy z prezes Yael Rothschild.

Czy w Polsce jest popyt na penthouse’y?

 Yael Rothschild: Jest. W Wilanowie zbudowaliśmy ich 80 na dachach czteropiętrowych budynków. Mają powyżej 100 mkw. i balkony nawet do 200 mkw. Sprzedały się jako pierwsze. W Aura Sky na Gocławiu mamy sześć penthouse’ów od 100 do 130 mkw. na piętrach: od 24. do 26. Widoki są niesamowite. Dopiero rozpoczęliśmy budowę, a już dwa penthouse’y są sprzedane, na pozostałe podpisaliśmy umowy rezerwacyjne.

Czy pomysł budowy ekskluzywnego wieżowca na Gocławiu nie jest zbyt odważny?

 – Rzeczywiście, gdy kupiłam ten teren, wiele osób się dziwiło, że chcę tam postawić apartamentowiec na 600 mieszkań. Tymczasem według mnie niezbyt pochlebna opinia o Gocławiu jest tymczasowa. Za pięć lat dzielnica się zmieni. Pojawią się podobne realizacje, które odmienią okolicę. Nas skusiła do kupienia tej działki bardzo dobra infrastruktura: szybka komunikacja, dwa duże centra handlowe w odległości kilkuset metrów od inwestycji, duży wybór publicznych szkół i przedszkoli. Ludzie to doceniają. Lokale usługowe zaplanowane w pierwszym etapie, w 26-piętrowej wieży, już sprzedałam, choć jego zakończenie planujemy na koniec 2017 r. Są tam dwa tysiące metrów kwadratowych. Ceny mieszkań mamy przystępne – od 6,5 tys. zł do 8,5 tys. zł, a penthouse’y oferujemy po 9,3 tys. zł za mkw.

 Czy w tym prestiżowym budynku będzie można kupić mieszkanie w ramach MdM?

 – Tak. Program obejmie około 30 lokali. Sadzę, że mieszkańcy Gocławia zechcą zamienić obecne mieszkania na ten wieżowiec. Wyprowadzą się ze swojego bloku, żeby mieć wyższy standard. Będą tu szybkobieżne windy, podziemny parking, reprezentacyjne lobby z portiernią i ochroną, a także stylowo zaaranżowane powierzchnie wspólne. Zaprojektowaliśmy duże panoramiczne okna i loggie przeszklone już od poziomu podłogi. Po zakupy wystarczy zjechać windą. Na parterze zaplanowaliśmy galerię sklepów i lokali usługowych.

Powstanie też wewnętrzne patio.

– Będzie zamknięte, dostępne wyłącznie dla mieszkańców i monitorowane przez 24 godziny na dobę. Ma stanowić ciche i zielone miejsce do odpoczynku, z ławeczkami i alejkami spacerowymi. Chcę zorganizować konkurs na rzeźbę, która tam stanie. My ją sfinansujemy.

Odzywa się w Pani zmysł architekta. Nie tęskni Pani za projektowaniem?

– Nie, ale czasem poprawiam w naszych projektach detale, dobieram materiały albo trochę zmieniam mieszkania.

 A jakich szukają klienci?

 – Zależy jacy. Inwestorzy najczęściej szukają małych mieszkań blisko centrum, które przyniosą najwyższy zwrot z wynajmu. Z kolei osoby poszukujące mieszkań na własny użytek zwracają uwagę na architekturę budynku i jego bezpieczeństwo (ogrodzenie, monitoring, wideodomofony). Dla nabywców małych mieszkań szczególnie ważna jest funkcjonalność rozkładu: minimum powierzchni przeznaczonej na ciągi komunikacyjne, ustawność i odrębna kuchnia (nie w aneksie) z oknem.

To gdzie w takim razie chciałaby Pani takie mieszkania budować?

 – Teraz stawiamy tylko na Warszawę. W Wilanowie już na pewno nie, bo brakuje tam działek. Bardzo mi się podoba Praga. Mam na oku też działki w Śródmieściu i na Żoliborzu. Podobają mi się Bielany. Nie musimy być w centrum. Chcemy budować w okolicach, które znajdą klientów. Niestety ceny ziemi są dzisiaj bardzo wysokie. Najważniejsza jest kalkulacja ceny i lokalizacji, czyli tego, co jest w okolicy. Musi być dobry dojazd, szkoły, centrum handlowe.

 

Dziękujemy za rozmowę

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych