Będą kary za omijanie planu zagospodarowania?

Gminy nie mają narzędzi do egzekwowania przestrzegania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce im je dać. Zastanawia się nad wprowadzeniem sankcji za naruszenia planów.

Autor: HouseMarket.pl 15 marca 2016 14:00

Poseł Tomasz Głogowski (PO), w interpelacji do ministra infrastruktury i budownictwa, zwrócił uwagę na przypadki, w których sposób zagospodarowania terenu jest sprzeczny z ustaleniami planu miejscowego.

- Na przykład na nieruchomości przeznaczonej pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną przedsiębiorca uruchamia bazę transportową. W ten sposób dokonuje zmiany zagospodarowania terenu, która jednak nie była związana z przeprowadzeniem robót budowlanych, a zatem nie podlegała regulacjom przepisów prawa budowlanego – tłumaczy poseł.

Tymczasem, według planu miejscowego na takim terenie obowiązuje zakaz lokalizacji funkcji o uciążliwości wykraczającej poza granice terenu inwestycji oraz usług z zakresu motoryzacji, a także baz i składów czy hurtowni lub stacji paliw. Właściciele sąsiednich nieruchomości zgłaszają uciążliwość w postaci zakłócania ciszy nocnej hałaśliwym przeładunkiem towarów i oświetleniem o dużym natężeniu.

Niestety gmina nie ma obecnie możliwości zobowiązania przedsiębiorcy do zaprzestania naruszeń związanych z prowadzeniem przez niego działalności, niezgodnej z ustaleniami planu miejscowego.

- Dlatego zasadną byłaby zmiana przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Powinny one wskazywać, że w przypadku zmiany zagospodarowania terenu niezgodnej z ustaleniami planu miejscowego, która nie wymaga pozwolenia na budowę, wójt, burmistrz albo prezydent w drodze decyzji może nakazać właścicielowi lub użytkownikowi nieruchomości przywrócenie poprzedniego sposobu zagospodarowania. Potrzebny byłby także przepis pozwalający na nałożenie kary grzywny w przypadku naruszenia zakazu obowiązującego na terenie objętym planem miejscowym – twierdzi poseł Tomasz Głogowski.

W odpowiedzi na interpelację wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski przyznał, że resort dostrzega przedstawiony problem. Resort właśnie pracuje nad kodeksem, który będzie kompleksowo regulował cały proces inwestycyjno-budowlany. Jedną z branych pod uwagę kwestii, w zakresie planowania i zagospodarowania przestrzennego, jest zapewnienie realizacji ustaleń zawartych w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego.

- W projekcie kodeksu, którego opracowanie ministerstwo przewiduje na koniec 2016 r., zawarte zostaną m.in. szczegółowe regulacje mające na celu uniemożliwienie zaistnienia w przyszłości opisanych w interpelacji problemów. Jednym z rozwiązań branych pod uwagę jest wprowadzenie systemu kar administracyjnych związanych z tego rodzaju naruszeniami – twierdzi wiceminister infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski.

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych