PARTNER PORTALU

Jak wygrać sprawę frankową?

W drugiej połowie 2017 roku kancelarie ds. kredytów frankowych wyrosły jak grzyby po deszczu. O ile poszkodowani kredytobiorcy mogą liczyć na obniżenie stawek, to z jakością usług bywa znacznie gorzej.

Autor: HouseMarket.pl 24 kwietnia 2018 14:23

Większość kancelarii dopiero zaczyna się specjalizować w tej tematyce i podejmuje pierwsze – często przegrane – starcia z wyspecjalizowanymi już prawnikami banków. Walka z bankami jest więc nierówna, ze stratą dla klientów.

Brak wymiany wiedzy

Prawnicy kredytobiorców rzadziej wymieniają się wiedzą i argumentami, podczas gdy strona bankowa jest skonsolidowana i przedstawia jednolitą linię argumentów. Uderza masowo w prawników kredytobiorców, z których jedni bronią się lepiej inni gorzej. Ci, którzy bronią się gorzej, szkodzą tym, którzy bronią się lepiej. Tytułem przykładu jest słynna sprawa XXVC 1255/17 przed Sądem Okręgowym w Warszawie, w której sąd skierował pytanie do TSUE o to, czy nieuczciwy kurs banku można zastąpić kursem ustalonym na zasadach słuszności. Pełnomocnik kredytobiorcy nie kwestionował w ogóle mechanizmu indeksacji lecz sam sposób ustalania kursu – mimo, że sąd dopytywał dlaczego nie kwestionuje indeksacji. Zdaniem pełnomocnika indeksacja jest dopuszczalna przez prawo. Teraz ten sam pełnomocnik będzie de facto reprezentował wszystkich kredytobiorców przed TSUE z takimi argumentami jakie posiada, niekoniecznie najlepszymi.

Brak jednolitej strategii procesowej

Prawnicy klientów mają różne strategie procesowe. Jedni kwestionują nieważność umów z mocy prawa, inni powołują się tylko na abuzywność postanowień umownych. Zdaniem jednych abuzywność prowadzi do nieważności, a zdaniem drugich do kredytu w PLN ze stawką LIBOR. Jedni kwestionują cały mechanizm waloryzacji, a inni tylko kursy banków. To skutkuje różnymi rozstrzygnięciami w tych samych sądach, a nawet przez tych samych sędziów.

Kancelaria mec. Barbary Garlacz, która prowadzi tego typu sprawy od ponad 4 lat i ma już za sobą wygrane oraz obsługuje spory z różnymi bankami – wyszła z inicjatywą praktycznego szkolenia dla prawników - praktyków:
- Naszą intencją jest przekazanie gotowego do użycia know-how, jakie zdobyliśmy w ciągu tych kilku lat. Wadliwość tych umów leży gdzie indziej, niż większość prawników jej poszukuje. Nie chodzi o dowolność ustalania kursów. Szkolenie będzie bardzo intensywne i praktyczne, tak aby ktoś wychodząc z niego miał całą mapę zarzutów wobec umowy i kontrargumentów na argumenty banków. Chcemy skonsolidować prawników kredytobiorców i mówić do sądów jednym głosem – wskazuje mec. Barbara Garlacz, która poprowadzi całodzienne szkolenie.

Szkolenie zaplanowane jest na 28 maja 2018 roku i będzie obejmowało szereg kwestii praktycznych jakie pojawiają się w sporach sądowych:

– Docelowo moją intencją jest, aby każdy prawnik potrafił profesjonalnie obsłużyć tzw. frankowicza i aby ta specjalizacja stała się powszechna. Rynek jest głęboki i szeroki – nie należy obawiać się konkurencji. Nadal bardzo duża liczba kredytobiorców nie zdecydowała się na sprawę sądową. Uzyskanie wygranych wspólnym wysiłkiem zwiększy globalnie liczbę chętnych na pozwy – podsumowuje mec. Barbara Garlacz.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych