MIiB o konsultacjach dotyczących projektu Kodeksu urbanistyczno-budowlanego. Decyzje o warunkach zabudowy do zmiany?

Najczęściej podnoszonym tematem w trakcie konsultacji publicznych dotyczących projektu Kodeksu urbanistyczno-budowlanego jest likwidacja decyzji o warunkach zabudowy - powiedział wiceminister resortu infrastruktury i budownictwa Tomasz Żuchowski.

Autor: PAP 07 listopada 2016 09:00

Konsultacje w tej sprawie rozpoczęły się miesiąc temu. Wiceminister ma nadzieję, że większość uwag i opinii wpłynie do ministerstwa w najbliższych dniach, zakończą się zaś w połowie grudnia.

Jak podkreślił Żuchowski, najczęściej podnoszoną kwestią podczas konsultacji był cały system inwestowania i system planistyczny, w tym lokalizacja inwestycji w oparciu o popularne decyzje o warunkach zabudowy (WZ).

"Wszyscy wskazują, że system z decyzjami nie zadziałał zgodnie z intencjami ustawodawcy; a w taki sposób, w jaki zadziałał, doprowadził do niekontrolowanego systemu budowy wszędzie i wszystkiego, bez przewidywalności, bez transparentnego systemu inwestowania" - tłumaczył.

Żuchowski wyjaśnił, że w trakcie konsultacji publicznych pojawiły się sugestie, by resort takiemu systemowi przeciwdziałał. "Chodzi o to, żeby dzisiaj - czy to kupując dom, czy nieruchomości, czy też mając już mieszkanie w danym miejscu - wiedzieć, co za tą przysłowiową "miedzą" powstanie, czy może powstać" - powiedział.

Niektóre kwestie omawiane podczas konsultacji - jak tłumaczył - dotyczą konkretnych zapisów, a inne są systemowe. "Te drugie mówią o tym, że dzisiejszy system inwestowania jest złożony i wymaga wielu interpretacji, w związku z tym jest niejednoznaczny, czasami nawet sprzeczny w sąsiadujących ze sobą miejscowościach, powiatach czy miastach" - wskazał.

Uczestnicy konsultacji pozytywnie odbierali propozycję wprowadzenia tzw. zgody inwestycyjnej - chodzi o to, by decyzje środowiskowe i lokalizacyjne oraz budowlane zapadały w jednym miejscu. "To jest dzisiaj bardzo oczekiwane i pożądane, żeby stabilność inwestowania i liczba procedur, które mamy, a które w tym dokumencie chcemy zintegrować, była jak najmniejsza" - mówił.

Wiceszef resortu uważa, że samorządy powinny odgrywać większą rolę w planowaniu przestrzennym. Wskazał, że dzisiaj na tym tle powstają konflikty społeczne. Człowiek - jak tłumaczył - stwierdza, że inwestycja jest sprzeczna z funkcją otoczenia i dochodzi do wstrzymania inwestycji.

"Grupa poszkodowanych jest postrzegana jako ci blokujący, a nie ci, którzy mają zachwiane poczucie funkcjonalności swojego najbliższego sąsiedztwa" - ocenił. Dodał: "musimy ten system zmienić, wprowadzając równowagę polegającą na tym, że najpierw konsultujemy i planujemy, a potem zgodnie z tymi planami budujemy, szanując otoczenie, sąsiedztwo i zachowując tzw. ład przestrzenny".

"Mówiąc o wzmocnieniu partycypacji społecznej mówimy o tym, żeby samorządy wchodziły w dialog z mieszkańcami już na etapie koncepcji strategii - co chcą w danym miejscu zrobić, jaką to ma mieć funkcję, przeznaczenie" - wskazał. Przy dialogu, zdaniem Żuchowskiego, należy nie tylko wykorzystywać zapisy tekstowe, ale także - wzorem innych krajów - wystawić makietę i pokazać, co i gdzie będzie umiejscowione. "Wówczas zarówno fachowiec, jak i człowiek zajmujący się zupełnie czymś innym spojrzy i zobaczy, co mu przeszkadza, a co nie; czy taka forma sąsiedztwa współgra z najbliższym otoczeniem, czy nie będzie uciążliwa" - wyjaśnił.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych