Niedozwolone postanowienia umowne nie wiążą konsumentów

Klauzule niedozwolone, zgodnie z zasadą określoną w kodeksie cywilnym, nie wiążą konsumentów. UOKiK dopuszcza kilka możliwości dochodzenia roszczeń.

Autor: propertynews.pl 29 kwietnia 2015 09:41

Postanowienia umowne uznane za niedozwolone, zgodnie z zasadą określoną w kodeksie cywilnym, nie wiążą konsumentów. Umowa w pozostałym zakresie obowiązuje dalej, o ile może być wykonywana bez tego abuzywnego postanowienia. Kodeks cywilny w art. 3853 zawiera przykładowy katalog na podstawie którego można ocenić, czy dana klauzula jest niedozwolona. Niedozwolonymi są np. klauzule wyłączające (lub ograniczające) odpowiedzialność za szkody na osobie albo za nienależyte wykonanie zobowiązania, jak również te, które przyznają przedsiębiorcy uprawnienie do dokonywania wiążącej interpretacji umowy, a także postanowienia uprawniające przedsiębiorcę do jednostronnej zmiany umowy bez ważnej przyczyny wskazanej w tej umowie. Niedozwolone postanowienia umowne można podważyć na kilka sposobów:

Kontrola abstrakcyjna – polega na analizowaniu postanowień we wzorcach umów, a nie umów faktycznie zawartych z klientami. Taką kontrolę może inicjować m.in. Prezes UOKiK, ale również i konsumenci, czy organizacje broniące ich praw. Powództwo może wnieść każdy - również ta osoba, która mogłaby zawrzeć z przedsiębiorcą umowę – np. obecni albo potencjalni klienci. Z pozwem o uznanie kwestionowanej klauzuli umownej za niedozwoloną należy wystąpić do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK). Ważne: SOKiK nie rozstrzyga o indywidualnych roszczeniach konsumentów. Efektem wyroku sądu jest uznanie klauzuli za niedozwoloną i jej wpis do rejestru postanowień wzorców umownych uznanych za niedozwolone.

Kontrola incydentalna - dotyczy indywidualnej umowy zawartej przez konkretnego klienta. W przeciwieństwie do kontroli abstrakcyjnej – Prezes UOKiK nie może inicjować kontroli incydentalnej, ale może to zrobić konsument, który zawarł umowę z bankiem lub innym przedsiębiorcą (np. deweloperem, biurem podróży). Spór rozpatruje właściwy sąd cywilny, a nie SOKiK. Z kontroli incydentalnej można skorzystać, gdy przykładowo przedsiębiorca udzielający kredytów konsumenckich (bank, instytucja pozabankowa) pobiera nadmierne opłaty za usługi windykacyjne (np. 50,00 zł. za wysłanie upomnienia) i dochodzi ich zapłaty od konsumenta na drodze postępowania sądowego. W takiej sytuacji w sądzie, odpierając zarzuty przedsiębiorcy, można się powołać na fakt, że jest to niedozwolona klauzula umowna, która nie obowiązuje konsumenta. Efektem wyroku sądu może być uwzględnienie argumentów konsumenta i uznanie, że zakwestionowane postanowienie umowne jest niedozwolone, a więc nie wiąże konsumenta – czyli nie musi on ponosić tak wysokich opłat.

Zgodnie orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE sądy cywilne są zobowiązane do sprawowania kontroli incydentalnej nie tylko na zarzut konsumenta, ale także z urzędu. A zatem orzekając w sprawie konsumenckiej sąd cywilny zawsze musi mieć na uwadze przepisy kodeksu cywilnego o niedozwolonych postanowieniach umownych (np. wyrok w sprawach C-137/08, C-618/10, C-397/11).

Kodeks wykroczeń – warto zwrócić uwagę na art. 138 b § 1 oraz § 2 opisujący konsekwencje za niedostosowanie się do orzeczenia sądu nakazującego zaniechanie  wykorzystywania niedozwolonego postanowienia:

§ 1. Kto, będąc zobowiązany na mocy orzeczenia sądu do zaniechania wykorzystywania lub do odwołania zalecenia stosowania ogólnych warunków umów albo wzoru umowy, nie stosuje się do tego obowiązku, zawierając w umowie niedozwolone postanowienia umowne, podlega karze grzywny.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych