PARTNER PORTALU

Nieruchomości przy Hożej pod lupą komisji weryfikacyjnej

Nieruchomości przy ul. Hożej 23/25, 25 i 25a będą tematem obrad komisji weryfikacyjnej. W sprawie trwa śledztwo po tym, jak handlarz roszczeń kupił prawa do kamienic za 550 zł.

Autor: PAP 16 listopada 2017 10:34

Jako świadków na rozprawę komisji wezwano: mieszkańców nieruchomości; Krzysztofa Ratowskiego - b. kierownika działu nieruchomości dekretowych w Biurze Gospodarki Nieruchomościami; Jacka W. - referenta spraw oraz Izabellę Korneluk - zwolnioną z pracy prawniczkę Urzędu Miasta. Na rozprawę nie została wezwana prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Antykwariusz Marek M. nabył roszczenia do połowy Hożej 25a za 500 zł od jednej ze spadkobierczyń dawnych właścicieli. W 2008 r. uzyskał od miasta prawa do tej nieruchomości, wraz z drugą 85-letnią spadkobierczynią, od której potem odkupił jej udział za 50 zł. Następnie dążył do usunięcia lokatorów, od których m.in. zażądał odszkodowań za "bezumowne korzystanie z lokali". Decyzję zwrotową wydał Jakub R., b. wicedyrektor BGN (dziś podejrzany ws. reprywatyzacji; przebywa w areszcie - PAP).

Jak podawał portal wPolityce.pl, początkowo prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa ws. doprowadzenia staruszki do niekorzystnego rozporządzania mieniem (nie przesłuchując jej) oraz ws. przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez Jakuba R.

Niedawno Prokuratura Regionalna we Wrocławiu postawiła zarzuty ws. reprywatyzacji Hożej 25 pięciu byłym i obecnym urzędnikom m.st. Warszawy. Są podejrzani o niedopełnienie obowiązków i dopuszczenie do wydania korzystnych, m.in. dla znanego "kupca roszczeń", decyzji dotyczącej tej nieruchomości. Według prokuratury, decyzja została wydana mimo zaniechania pozyskania wszystkich dowodów niezbędnych do rozpoznania sprawy. Prawidłowe i przeprowadzone zgodne z obowiązującymi przepisami postępowanie powinno skutkować wydaniem decyzji odmownej - dodała prokuratura.

Zarzuty mają Jakub R., Mariusz P., Gertruda J.-F., radca prawny Jerzy M. oraz Jacek W.

M. pozwał też miasto o 5 mln zł odszkodowania za "utracone pożytki". Jak pisała "Gazeta Wyborcza", początkowo sąd przyznał mu 1,6 mln zł, które Warszawa wypłaciła, ale ostatecznie sprawę przegrał - po zwrocie sprawy sądowi przez Sąd Najwyższy - a pieniądze będzie musiał zwrócić.

W 2016 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wysłała sądowi akt oskarżenia przeciw Markowi M. za próbę bezprawnej reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Targowej. Ma odpowiadać za usiłowanie wyłudzenia prawa do zarządzania nieruchomością za pomocą wprowadzenia w błąd Sądu Rejonowego, poprzez zatajenie informacji o śmierci współwłaścicielki tej nieruchomości oraz złożenie, jako kurator, nieprawdziwego oświadczenia o jej bezskutecznym poszukiwaniu. Grozi za to do 8 lat więzienia. Sprawa czeka na proces w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

Jak pisały media, M. zasłynął z przedstawionego w Ratuszu spisu kilkudziesięciu nieruchomości, do których miał rzekome roszczenia, zatytułowanego: "Moje grunty warszawskie

31 października komisja zbadała sprawę przejętej m.in. przez M. kamienicy z lokatorami przy ul. Nabielaka 9, gdzie mieszkała m.in. Jolanta Brzeska, która w 2011 r. została zamordowana w niewyjaśnionych okolicznościach. Decyzję reprywatyzacyjną w 2006 r. podpisał Mirosław Kochalski, ówczesny sekretarz m.st. Warszawy z ramienia PiS (dziś wiceprezes PKN Orlen).

Prawa do Nabielaka 9, M. nabył za kilkaset zł od spadkobierców. Marek M. - wezwany jako strona - odmówił wtedy odpowiedzi na pytania komisji. Jej członkowie wnieśli o ukaranie go za to grzywną.

Czwartkowa rozprawa po raz pierwszy odbywa się nie w siedzibie Ministerstwa Sprawiedliwości, ale w dużo większej sali w Prokuraturze Krajowej.

Komisja od początku czerwca br. bada zgodność z prawem decyzji administracyjnych w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Uchyliła już decyzje wydane z upoważnienia prezydent Warszawy: o przyznaniu Maciejowi M. praw do dwóch działek przy ul. Twardej oraz do Siennej 29; o przyznaniu Marzenie K., Januszowi P. i mec. Grzegorzowi M. praw do działki Chmielna 70, o zwrocie spadkobiercom trzech działek na pl. Defilad, a także o przyznaniu spadkobiercom praw do Poznańskiej 14 i Marszałkowskiej 43 (dwóch kamienic z lokatorami). Żadnej z tych decyzji nie badał jeszcze sąd administracyjny.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych