PARTNER PORTALU

Projekt ustawy likwidującej BTE wraca do podkomisji

Nowelizacja Prawa bankowego, której celem ma być usunięcie bankowego tytułu egzekucyjnego, wraca do podkomisji. To efekt poprawek złożonych podczas środowego posiedzenia sejmowej komisji finansów. Jedna z nich dotyczy terminu wejścia w życie zmian.

Autor: PAP 01 lipca 2015 19:43

BTE to dokument stwierdzający istnienie wymagalnej wierzytelności banku wobec osoby, która dokonała z nim czynności bankowej (np. udzielony kredyt), lub która ustanowiła na rzecz banku zabezpieczenia takiej wierzytelności. Jeśli dana osoba nie wywiązuje się z umowy, bank wystawia BTE. Klauzulę wykonalności nadaje takiemu dokumentowi sąd i jest on wówczas podstawą wszczęcia egzekucji komorniczej.

W kwietniu br. Trybunał Konstytucyjny zakwestionował jednak konstytucyjność tego instrumentu, ale w orzeczeniu sędziowie odroczyli termin utraty mocy zakwestionowanych przepisów aż do 1 sierpnia 2016 r. Tłumaczyli to umożliwieniem bankom "zakończenia spraw w toku oraz wydania przez ustawodawcę odpowiednich przepisów intertemporalnych".

Aby wykonać wyrok TK swoje projekty złożyli posłowie PO oraz SLD. Przewidują one uchylenie przepisów dotyczących wystawiania BTE. PiS swój projekt złożyło jeszcze przed wyrokiem TK. Projekty te różnią się w zasadzie wyłącznie terminem wejścia zmian. Projekt PO zakłada, że będzie to sierpień 2016 r., z kolei pozostałe dokumenty, że powinno to być 14 dni.

Brak możliwości wystawiania tytułów egzekucyjnych spowoduje konieczność prowadzenia przez banki postępowania egzekucyjnego w postępowaniu sądowym, co miałoby zapewnić dłużnikom tych instytucji prawo do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd.

Podczas środowego posiedzenia komisji finansów przedstawiono wynik prac nad projektami, którą zajęli się członkowie jednej z podkomisji. Wiesław Janczyk (PiS) referując je wskazał, że podkomisja przyjęła poprawkę mówiącą, że jeśli dłużnik banku opóźnia się ze spłatą zobowiązania wobec tej instytucji, to "bank wzywa go do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni"."W zależności od dokonanej oceny sytuacji finansowej dłużnika, bank powinien umożliwić spłatę zobowiązania dostosowaną do możliwości dłużnika. W szczególności poprzez zmianę zasad i terminu spłaty, odroczenie terminu spłaty, czasowe jej zawieszenie lub rozłożenie spłaty zobowiązania na raty" - wskazał. Dodał, że podczas prac nad projektem w podkomisji dyskutowano też nad kwestią długości vacatio legis. Jak mówił, zdecydowano, aby było to 14 dni.

Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz apelował do posłów, by dokonali kilku dodatkowych zmian w projekcie, m.in. dłuższego vacatio legis. Ponadto prosił, by posłowie wykreślili lub istotnie zmodyfikowali jeden z zapisów projektu. "Obecne brzmienie tego artykułu powodowałoby, że 23 mln polskich kredytobiorców uzyskałoby sygnał, że można nie spłacać kredytów, bo każdy bank w Polsce będzie musiał przedstawić jakąś propozycję restrukturyzacyjną (). W naszym przekonaniu takie postępowanie całkowicie kładzie dyscyplinę płatniczą" - mówił. Dodał też, że skutkiem tego będzie wzrost zagrożonych kredytów. Do jego wypowiedzi odnieśli się przedstawiciele resortu finansów oraz KNF. Przyznali, że dłuższy termin wejścia w życie noweli będzie bardziej wskazany.

Ostatecznie projekt wraz ze złożonymi do niego poprawkami ponownie trafił do sejmowej podkomisji, która do 6 lipca ma przedstawić swoje sprawozdanie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych