Reklama zewnętrzna zamieniła się w wizualny smog

Reklama zewnętrzna w miastach stała się toksyczna, zamieniła się w "wizualny smog" - ocenia grafik i projektant Marcin Wicha.

Autor: PAP 16 kwietnia 2015 13:55

"Reklama w przestrzeni, reklama zewnętrzna w miastach i poza nimi stała się absolutnie toksyczna. Zamieniła się w wizualny smog. Moim zdaniem nie przynosi żadnych pozytywnych, estetycznych wartości" - ocenił Wicha.

Przekonywał, że reklama zabrała nam centra miast. "Nagle się okazało, że już nie mieszkamy wśród domów, mieszkamy wśród płacht reklamowych. Na dodatek cała reklama zewnętrzna, która nas otacza jest chaotyczna, niszcząca, bałaganiarska, byle jaka. Od gigantycznych gwiazd telewizji wielkości King Konga, wydrukowanych i powieszonych w centrum miasta, przez billboardy, kończąc na dyktach, na których ktoś maznął białą farbą +przyjmę gruz+" - podkreślił.

Jego zdaniem w przypadku reklamy została zatracona równowaga pomiędzy interesami reklamodawców i mieszkańców miast. "Nic nie chroni naszego prawa do względnie uporządkowanego, przynajmniej neutralnego otoczenia. Tłem naszego życia stały się reklamy lombardów i zakładów pogrzebowych" - mówił Wicha.

"W tej chwili najważniejszą rzeczą jest to, żebyśmy jak najgłośniej krzyczeli, że już tego nie chcemy, że to jest część naszej egzystencji, której mamy dość. Bo reklama ma bardzo wpływowych, skutecznych i potężnych obrońców" - dodaje Wicha.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych