Sejmowe komisje i rząd pozytywnie o projekcie dot. dekretu Bieruta

Sejmowe komisje opowiedziały się w środę za senackim projektem ws. zwrotu warszawskich nieruchomości właścicielom wywłaszczonym tzw. dekretem Bieruta. Także rząd "co do zasady" pozytywnie ocenia projekt, choć wskazuje na potrzebę oceny skutków finansowych.

Autor: PAP 10 czerwca 2015 16:11

W środę sejmowe komisje: samorządu terytorialnego i polityki regionalnej oraz skarbu pozytywnie rozpatrzyły sprawozdanie podkomisji nadzwyczajnej ws. senackiego projektu noweli ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz ustawy Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Teraz regulacja trafi do drugiego czytania w Sejmie.

Projekt dotyczy zasad zwrotu warszawskich nieruchomości właścicielom wywłaszczonym tzw. dekretem Bieruta. Jak tłumaczył wcześniej senator Marek Borowski (senator niezależny), przewidywał on w 1945 r. komunalizację wszystkich gruntów warszawskich, miał na celu odbudowę miasta z powojennych zniszczeń. Ówczesna władza uznała, że ogrom zniszczeń jest tak duży, że osoby prywatne (właściciele nieruchomości) "nie mogłyby tego uczynić". Dekret przewidywał zwrot części gruntów, a tam gdzie byłoby to niemożliwe - wypłatę odszkodowań. W ocenie Borowskiego sytuacja wywłaszczonych skomplikowała się w późniejszym okresie, gdyż gruntów im nie zwracano i nie wypłacano odszkodowań. Borowski przypomniał też, że dekret Bieruta "nie został anulowany i nadal obowiązuje".

"Co do zasady" rząd pozytywnie ocenia senacki projekt - podkreślono w stanowisku Rady Ministrów. Jak mówił wiceminister skarbu Cezary Gabryjączyk, w projekcie chodzi o możliwość ubiegania się przez dawnych właścicieli lub ich następców prawnych o odzyskanie nieruchomości przejętych tzw. dekretem Bieruta. Zwrócił uwagę na brak obecnie realnych możliwości oszacowania tych roszczeń. "W związku z tym to niesie za sobą nieprzewidywalne skutki finansowe" - zauważył wiceminister. Wskazał jednak, że zgodnie z regulaminem Sejmu do projektu powinno być dołączone uzasadnienie z przewidywanymi skutkami gospodarczymi i finansowymi.

Przewodnicząca podkomisji nadzwyczajnej Magdalena Kochan (PO) podkreślała w środę, że projekt zakłada, iż miasto st. Warszawa będzie miało prawo pierwokupu gruntu od nabywcy roszczenia (właściciela gruntu wywłaszczonego dekretem Bieruta) po cenie z nim ustalonej. Chodzi o grunty, na których znajdują się budynki użyteczności publicznej. Jak mówiła, prawo pierwokupu zabezpieczy interesy warszawiaków i uchroni ich przed likwidacją takich placówek jak szpitale czy szkoły.

Wyjaśniła, że postępowania, które rozpoczęły się w latach 40. i 50. i nigdy nie zostały ponowione, będą umorzone, a miasto będzie miało tytuł prawny do rozporządzania nieruchomościami objętymi tymi postępowaniami. "To są przypadki kamienic na warszawskiej Pradze, w których mieszkają ludzie. Zgodnie z prawem gmina nie może wkładać pieniędzy w nie swoją własność, zatem nie może przeprowadzać w nich stosownych remontów. Mieszkańcy zrobiliby to, ale też nie chcą wkładać pieniędzy w nie swoją własność" - mówiła Kochan.

Kolejna kwestia - jak mówiła posłanka PO - dotyczy działalności kuratorów prawnych osób już nieżyjących. Wyjaśniła, że obecnie tacy kuratorzy nadal działają i domagają się w imieniu nieżyjącej osoby określonych korzyści. "Prawnicy zastrzegają, że w prawie są już stosowne przepisy w tym zakresie. Jeśli są, a nie są stosowane, to warto je przypomnieć w tym projekcie" - zauważyła.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych