PARTNER PORTALU

Zapadł precedensowy wyrok w sprawie frankowej

Barbara Garlacz, radca prawny specjalizujący się w prawie bankowym, rynków kapitałowych oraz sporach sądowych na tle umów kredytów wygrała z Bankiem Millennium. Sąd uznał, że umowa kredytu jest nieważna w całości od początku.

Autor: HouseMarket.pl 01 września 2016 10:32

W Sądzie Okręgowym w Warszawie zapadł pierwszy w Polsce precedensowy wyrok w sprawie frankowej. Barbara Garlacz sformułowała szereg zarzutów pod adresem umowy kredytowej. Sąd w pisemnym uzasadnieniu uznał, że umowa kredytowa nie istnieje od początku, gdyż strony nie ustaliły essentialia negotii i nakazał zwrot nie tylko nadpłat indeksacyjnych ale też jednej raty w całości, o którą powództwo zostało rozszerzone w ostatniej chwili. Wraz z odsetkami jest to ponad 100 tys. zł.

Sprawa dotyczyła umowy kredytu indeksowanego zawartej w oparciu o identyczny wzór umowy, którego zapisy wcześniej zakwestionował Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w wyroku przeciwko bankowi Millennium, uznając, że niektóre z nich mają charakter nieuczciwy (abuzywny).

- Należy docenić wkład sądu w rozpoznanie tej kilkutomowej sprawy. Sąd zapoznał się z aktami sprawy i wykazał się analitycznym podejściem do całości bardzo obszernego materiału. Z całą pewnością jest to orzeczenie pozytywne dla ewolucji poglądów sądów – komentuje Barbara Garlacz.

Sprawa jest precedensowa z kilku powodów

Po pierwsze, sąd wskazał, że umowa kredytu indeksowanego jest umową nienazwaną a nie typową umową kredytu, o której mowa w prawie bankowym. Jest to umowa o produkt finansowy jedynie zbliżony do kredytu, umowa, w której elementem przedmiotowo istotnym jest indeksacja.

Po drugie, sąd podkreślił, że nie jest to kredyt walutowy, lecz hybryda kredytu złotówkowego z kredytem walutowym. Po trzecie, sąd zaznaczył, że indeksacja nie jest waloryzacją, o której mowa w kodeksie cywilnym, co do tej pory stanowiło linię obrony banków. Inny jest cel waloryzacji a inny klauzuli indeksacyjnej.

Po czwarte, sąd wskazał, że jest związany sentencją wyroku SOKiK uznającego klauzule indeksacyjne za abuzywne w zakresie w jakim nie określają one świadczenia głównego. W konsekwencji sąd z automatu uznał, że klauzula indeksacyjna Banku Millennium odwołująca się do kursu kupna dla uruchomienia kredytu dowolnie ustalanego przez bank jest abuzywna i należy ją usunąć z umowy.

Po piąte, sąd stwierdził, że klauzuli abuzywnej nie można modyfikować, w szczególności przez wprowadzanie kursu rynkowego czy kursu średniego NBP, tj. sąd ma prawo albo umowę utrzymać bez klauzuli abuzywnej lub uznać, że tej umowy bez klauzuli nie da się utrzymać.

W konsekwencji, sąd uznał, że ponieważ klauzula indeksacyjna nie wiąże, bo jest abuzywna, to nie ma kursu, po którym mogłaby się dokonać indeksacja, zatem nie można określić świadczenia głównego stron w walucie indeksacyjnej, co w konsekwencji zgodnie z prawem cywilnym, prowadzi do upadku umowy od początku, jest nieważna, nie istnieje.

Choć umowa została formalnie zawarta to pomiędzy stronami nie doszło do nawiązania stosunku prawnego. W konsekwencji, żadna ze stron nie była zobowiązana do świadczeń na podstawie tej umowy. Z tego powodu sąd zasądził nie tylko nadpłaty ale także jedną ratę w całości, o którą powództwo zostało rozszerzone w ostatniej chwili. To rozszerzenie powództwa o jedną ratę postawiło Sąd przed koniecznością oceny czy umowa jest czy nie jest ważna.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.