PARTNER PORTALU

7 lat łagodnej polityki pieniężnej

Im dłużej Rada Polityki Pieniężnej utrzymuje stopy procentowe na niskim poziomie, tym dłużej mamy słabo oprocentowane lokaty i tanie kredyty. Jak tanie? W wyniku prowadzenia łagodnej polityki monetarnej przeciętny posiadacz kredytu mieszkaniowego zaoszczędził przez ostatnie 84 miesiące ponad 25 tysięcy złotych. Gorzej mają za to korzystający z bankowych lokat, których oszczędności pracują dziś na prawie 4 razy niższym procencie.

Autor: housemarket.pl 06 listopada 2019 10:13

Aż trudno uwierzyć, że mija już 7 lat od momentu, w którym Rada Polityki Pieniężnej postanowiła rozpocząć cykl obniżek stóp procentowych. Jego początek miał miejsce w listopadzie 2012 roku. Przed cięciami podstawowa stopa wynosiła 4,75 proc. Po łącznie aż 10 obniżkach - w marcu 2015 roku zmalała ona do historycznie niskiego poziomu - 1,5 proc. Od tego czasu nic się nie zmieniło. Ta trwająca lata niezmienność kosztu pieniądza w Polsce to podstawowy powód, dla którego posiadacze lokat i kredytów, z mniejszymi wypiekami na twarzach obserwują w ostatnim czasie efekty comiesięcznych spotkań RPP.

Może więc warto czasem przypominać, że to przecież poziom stóp procentowych jest kluczowym wskaźnikiem zarówno dla osób posiadających kredyty, jak i dla tych, którzy powierzyli bankom swoje oszczędności. To od poziomu stóp procentowych w największym stopniu zależy bowiem to jak zmienia się wysokość rat złotowych kredytów mieszkaniowych. Koszt pieniądza przekłada się też na to jak wysokie oprocentowanie lokat proponują nam banki.

Dzięki radzie rata w dół

Zacznijmy jednak od tej przyjemniejszej strony równania, po której stoją kredytobiorcy. Ci którzy wybrali zobowiązania w rodzimej walucie od wielu miesięcy cieszą się relatywnie niskimi ratami swoich zobowiązań. Aby pokazać skalę oszczędności najlepiej posłużyć się konkretnym przykładem. Załóżmy, że ktoś zadłużył się w celu zakupu mieszkania pod koniec 2012 roku na 25 lat i kwotę 200 tysięcy złotych. Wtedy rata takiego długu opiewała na około 1 400 złotych miesięcznie (zakładamy na podstawie danych NBP, że kredyt był oprocentowany na 6,9 proc. w skali roku).

Postępujące łagodzenie polityki monetarnej spowodowało jednak, że już w połowie kolejnego roku rata wspomnianego długu spadła poniżej 1200 złotych. Kolejne cięcia już pod koniec 2014 roku pozwoliły cieszyć się ratą na poziomie około 1100 złotych, a od marca 2015 roku bank żądał co miesiąc zwrotu kwoty nie wyższej niż 1070 złotych. W sumie więc w budżecie domowym modelowego kredytobiorcy w omawianym okresie została kwota ponad 25,2 tysięcy złotych. O tyle mniej pieniędzy pochłonęły w sumie raty wspomnianego kredytu za sprawą liberalizacji polityki monetarnej przez NBP.

Gdyby pieniądze te przez ostatnie 84 miesiące kredytobiorca na bieżąco przeznaczał na nadpłatę długu, to do spłaty zostałoby mu około 135 tysięcy zamiast 164 tysięcy, które wynikały z normalnej terminowej spłaty długu. W wyniku nadpłat spadłaby też rata - do poziomu 880 złotych miesięcznie.

Banki działają wolniej niż inflacja

Niestety mniej powodów do zadowolenia mają posiadacze lokat. Widząc aktualną ofertę depozytową banków, coraz trudniej uwierzyć, że jeszcze w drugiej połowie 2012 roku - gdy stopy procentowe dopiero czekały na mającą nadejść serię obniżek - przeciętne oprocentowanie rocznej lokaty bankowej wynosiło nawet 5 proc. (w lipcu) - wynika z danych NBP. Dla porównania najnowsze dane banku centralnego sugerują, że we wrześniu br. przeciętny roczny depozyt pozwalał zarobić jedynie 1,54 proc. Po uwzględnieniu podatku od zysków kapitałowych znaczy to, że zanosząc 10 tysięcy złotych na rok do banku można było w 2012 roku liczyć na 403 złote odsetek, a dziś mniej niż 125 złotych. Niestety tak skromne odsetki nie chronią oszczędności przed utratą siły nabywczej w związku z rosnącymi cenami dóbr i usług.

W sumie osoba, która 7 lat temu założyła pierwszą roczną lokatę, a później co roku ją odnawiała mogłaby zarobić w tym czasie około 13,9 proc. po opodatkowaniu. Jak na wynik 7-letniej inwestycji nie jest to zbyt dużo.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.