Analitycy: do końca 2015 powinno wystarczyć pieniędzy na dopłaty w MdM

W 2015 r. pieniędzy na dopłaty wypłacane w ramach programu Mieszkanie dla Młodych powinno jeszcze wystarczyć do końca grudnia. Jednak w 2016 roku mogą się one skończyć już w trzecim kwartale, mimo że pula będzie o 15 mln zł wyższa.

Autor: HouseMarket.pl 17 lipca 2015 09:11

W ocenie Expandera umożliwienie uzyskania dopłaty na mieszkania z rynku wtórnego znacząco zwiększy zainteresowanie MdM. Na korzyść zadziałają również inne zmiany w programie.

W 2014 roku młodzi Polacy wykorzystali zaledwie 34,5 proc. pieniędzy przeznaczonych na dopłaty w ramach programu MdM. Po pierwszym półroczu br. wynik (41 proc. tegorocznej puli) jest wyższy niż w całym ubiegłym roku. Nawet utrzymanie dotychczasowego tempa w kolejnych miesiącach spowodowałoby, że również w 2015 r. część pieniędzy nie zostałaby wykorzystana. Jednak już niedługo możemy spodziewać się znaczącego wzrostu popularności MdM. Sprawi to zmiana warunków, która prawdopodobnie wejdzie w życie w sierpniu lub wrześniu. Najważniejszą nowością będzie możliwość uzyskania dopłaty na mieszkania z rynku wtórnego.

Skorzystają Polacy z mniejszych miejscowości

Co spowoduje taka zmiana, można sobie wyobrazić na podstawie wyników poprzedniego programu
Rodzina na swoim. W 2012 r. funkcjonował on na podobnych zasadach, do tych, jakie już niedługo będą obowiązywały w MdM – limity cen dla rynku wtórnego były niższe niż dla nowych mieszkań. Mimo to wartości preferencyjnych kredytów udzielonych na oba typy nieruchomości okazały się zbliżone (rynek pierwotny: 3,17 mld zł, rynek wtórny: 2,75 mld zł). Oczywiście nie oznacza to, że za kilka miesięcy zainteresowanie MdM prawie się podwoi. Wzrost nie będzie tak duży ponieważ część osób, która przy obecnych zasadach wybrałaby nowe mieszkanie, po zmianach może podjąć inną decyzję i kupić mieszkanie z drugiej ręki. Warto jednak pamiętać, że do programu dołączą młodzi z mniejszych miejscowości, którzy dotychczas nie mogli skorzystać z takiej pomocy, ponieważ w ich okolicy nie powstawały nowe mieszkania lub było ich bardzo mało.

Mniejszy problem sfinansowania wykończenia

Zainteresowanie MdM zapewne wzrośnie także dlatego, że ograniczony zostanie problem braku możliwości sfinansowania preferencyjnym kredytem wykończenia mieszkania. Nowe lokale wymagają bardzo wysokich nakładów na ten cel. Z tego powodu część osób wolała kupić mieszkanie z rynku wtórnego finansując zakup i wykończenie zwykłym kredytem. Tacy kredytobiorcy po zmianach chętniej będą wybierali MdM. Co prawda, nadal nie dostaną pieniędzy na wykończenie, ale w przypadku rynku wtórnego jest to znacznie mniejszy problem. Czasami do zamieszkania wystarczy jedynie pomalowanie ścian. Zwykle nie ma konieczności położenia wszystkich podług czy wykończenia łazienki, co jest niezbędne w nowo wybudowanym lokalu.

Dopłaty będą wypłacane szybciej

Poziom wykorzystania środków na dopłaty przyspieszy także dlatego, że wsparcie na zakup mieszkań z rynku wtórnego będzie wypłacane szybciej niż to się dzieje obecnie. Jeśli ktoś zdecyduje się na lokal z drugiej ręki, to dofinansowanie dostanie w ciągu 1-2 miesięcy. Gdy kupuje mieszkanie w budowie, dopłatę może otrzymać dopiero za rok lub nawet dwa lata. Dzieje się tak ponieważ nabywając mieszkanie, które dopiero powstaje, nie płaci się od razu całej ceny. Płatność jest realizowana w postaci transz wypłacanych po ukończeniu określonych etapów budowy. Środki z dopłaty zawsze są wypłacane na końcu, jako ostatnia transza. Właśnie dlatego na początku roku zarezerwowane było już 19 proc. z tegorocznej puli. W przyszłym roku może być natomiast mniej rezerwacji środków na 2017 r., a więcej dopłat będzie realizowanych od razu.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych