PARTNER PORTALU

Apartamenty na rajskiej wyspie szybko drożeją

Na seszelskim rynku nieruchomości hossa trwa od kilku lat i niestraszne jej perturbacje na światowych rynkach.

Autor: Lion's Bank/HouseMarket.pl 28 września 2015 17:32

Z danych portalu GPG wynika, że w latach 2006-2014 na wyspie Eden przeciętna cena apartamentu z jedną sypialnią wzrosła o 72,7 proc. - do 6,2 mln seszelskich rupii. Po przeliczeniu na rodzimą walutę daje to kwotę 1,8 mln zł. W 2014 roku za lokum z dwiema sypialniami przyszłoby zapłacić 2,6 mln zł - o 59 proc. więcej niż w 2006 r. Paradoksalnie najmocniej zdrożały natomiast drogie wille. W 2006 roku przeciętna kosztowała 23,4 mln rupii, a w 2014 roku prawie dwa razy więcej 45,4 mln rupii (równowartość 13,3 mln zł).

Popyt na seszelskie nieruchomości bez wątpienia należy łączyć z turystyczną popularnością tej części globu. Co niemniej ciekawe większość nieruchomości jest na Seszelach nabywanych za gotówkę. Trudno się jednak temu dziwić skoro seszelski bank centralny szacuje przeciętne oprocentowanie kredytu na ponad 12 proc., a suma hipotecznych pożyczek nie przekracza wartości kilku czy kilkunastu willi na wyspie Eden. Gdyby tego było mało potencjalny nabywca musi przetransferować pieniądze na zakup nieruchomości do Seszelskiego banku i wymienić je na lokalne rupie, bo tylko w tej walucie można dokonać transakcji na rynku nieruchomości.

Na tym lista ciekawostek się nie kończy. Zgodnie z ustaleniami portalu GPG na Seszelach nie ma podatku od zysków ze sprzedaży nieruchomości oraz podatku od spadków i darowizn, a od dochodów z wynajmu trzeba zapłacić podatek progresywny, przy czym najniższa stawka wynosi 0 proc. i obowiązuje ona od rocznego dochodu nieprzekraczającego 45 tys. zł.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych