PARTNER PORTALU

Białostoccy krezusi wybrali. Cenowe rekordy na rynku mieszkaniowym stolicy Podlasia

Ponad 750 tys. zł zapłacił nabywca 140-metrowego mieszkania z miejscem postojowym w inwestycji Młynowa 44 w Białymstoku. To, jak dotychczas, najwyższa cena za lokum, jaką analitycy urban.one odnotowali w stolicy Podlasia.

Autor: HouseMarket.pl 23 września 2016 08:30

Niemałe ceny na Młynowej 44 to nie niespodzianka, w końcu inwestor sprzedał tam wszystkie mieszkania niemal na pniu. Jednak pod względem wartości transakcji Białystok znacznie ustępuje m.in. stolicy czy Trójmiastu. Średnia cena mkw. w Białymstoku dla dużych mieszkań wyniosła w ostatnim kwartale 4 tys. zł, dla porównania w Warszawie to 8,1 tys. zł.

W Białymstoku na najwyższe stawki mogą liczyć deweloperzy. - Wszystkie mieszkania, za które kupujący zapłacili najwięcej były lokalami z pierwszej ręki, czyli nabytymi na rynku pierwotnym. Na podium, za Młynową 44, znalazły się lokale z inwestycji Fabryczna Śródmieście oraz Apartamenty Tysiąclecia II. Wszystkie transakcje, które przekroczyły próg 500 tys. zł dotyczą mieszkań dużych: najmniejsze miało 98 mkw. największe zaś 136 mkw. – mówi Barbara Bugaj, analityk urban.one.

Inwestycja przy ul. Młynowej w Białymstoku swoją pozycję w rankingu cenowym zawdzięcza bliskości ścisłego centrum miasta, dobrej komunikacji z innymi dzielnicami oraz wysokiemu standardowi wykończenia budynku. Nowych właścicieli zapewne ujęło także wysmakowane połączenie granitu, aluminium oraz  stalowe elementy i zdobienia rodem z kowalstwa artystycznego.

Oczywiście, rekordowe ceny za metr kwadratowy dotyczą już mniejszych mieszkań, tych z przedziału od 32 do 54 mkw. Najwyższą cenę jednostkową - 7,5 tys. zł - zapłacono za 32-metrowe mieszkanie, z rynku pierwotnego w inwestycji LegioNova. Na rynku wtórnym urban.one odnotował transakcję, gdzie za mkw. mieszkania w kamienicy z 1951 roku nabywca zapłacił 6,6 tys. zł.

- To widać wyraźnie, mieszkańcy Białegostoku doceniają nowe mieszkania i duże metraże. To ciekawa sytuacja, pokazująca że to interesujące miejsce na mapie Polski pod kątem inwestycji w nowe osiedla – komentuje Barbara Bugaj.

Bez kredytu? To możliwe...

A co z tymi, którzy nie mają pokaźnych środków na zakup wymarzonego mieszkania?

W pierwszej połowie 2016 r. za 200 tys. zł można było kupić nawet siedemdziesięciometrowe mieszkanie na 6. piętrze w budynku z połowy lat 80. Zeszłego wieku. Co prawda to lokal w tzw. wielkiej płycie, ale za to 4-pokojowy, w ładnym otoczeniu i wygodnej lokalizacji. Za mkw. mieszkania objętego wspomnianą transakcją zapłacono zaledwie 2,8 tys. zł.

Dla tych, którzy wolą nowe, lecz wciąż atrakcyjne cenowo budownictwo też się coś znajdzie. Za 33 mkw. przy ul. Walentego Lewandowskiego, w budynku z 2012 r. zapłacono dokładnie 200 tys. zł.

Przeciętna cena jednostkowa metra mieszkania kupionego za 200 tys. zł w Białymstoku wyniosła 4,2 tys. zł. Uśredniając badane transakcje Białostocczanie za tę cenę wybierają mieszkanie o powierzchni około 48 mkw.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych