Branża nieruchomości na trzecim miejscu pod względem liczebności miliarderów

Miliarderów powiązanych z rynkiem nieruchomości jest aż 11-krotnie więcej niż tych związanych z wydobyciem gazu i ropy. Majątek Lee Shau Kee, najbogatszego spośród osób, które zbudowały fortunę na rynku nieruchomości 25 miliardów dolarów.

Autor: Lion's Bank/HouseMarket.pl 02 lipca 2015 12:42

Nieruchomości są nie tylko preferowaną formą lokowania kapitału przez najbogatszych ludzi na świecie, ale też sporo fortun stworzonych zostało dzięki działalności deweloperskiej, zakupom ziemi czy budynków. Taki wniosek płynie z analizy listy najbogatszych ludzi na świecie, którą przygotował Forbes. Z tego zestawienia wynika bowiem, że nieruchomości były głównym źródłem majątku dla aż 157 z listy 1828 miliarderów z całego globu.

Na liście krezusów, którzy swoje majątki zbudowali na nieruchomościach najwięcej jest mieszkańców Azji. Na 157 miliarderów z tej grupy aż 30 pochodzi z Chin, a kolejnych 24 z Hongkongu i po 9 z Indii i Singapuru. Listę najbogatszych dzięki nieruchomościom otwierają: Lee Shau Kee z Hongkongu, Wang Jianlin z Chin i Donald Bren z USA. Według Forbes są oni właścicielami fortun o wartości odpowiednio 24,8 mld dolarów, 24,2 mld dolarów i 15,2 mld dolarów.

Pomimo dynamicznie rosnącej w ostatnim czasie liczby azjatyckich miliarderów, wciąż najwięcej nieruchomościowych bogaczy znaleźć można w USA. Jest ich tam bowiem 33 (na 157). Z przeciętnym majątkiem na poziomie 3,5 mld dolarów na osobę wyprzedzają wciąż graczy z rynku chińskiego legitymujących się średnim majątkiem na poziomie 3 mld dolarów. To wyraźnie mniej niż wynik najbogatszych z Hongkongu, którzy jednak często swe majątki budowali dłużej niż Chińczycy. W efekcie 24 miliarderów z Hongkongu może się pochwalić średnim majątkiem w kwocie 5,5 mld dolarów.

 

 

 

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych