Budotex: Polska musi sprostać deficytowi mieszkaniowemu

Kondycja w budownictwie jest miernikiem kondycji gospodarczej całego kraju i o tym powinni pamiętać wszyscy, w tym także władze państwowe i samorządy. Polska musi sprostać deficytowi mieszkaniowemu i w tym zakresie dużą rolę do odegrania mają właśnie deweloperzy - uważa Krzysztof Gołuchowski, prezes zarządu P.B. Budotex.

Autor: HouseMarket.pl 15 stycznia 2016 09:39

Jaki wyzwania stoją obecnie przed deweloperami i firmami budowlanymi aktywnymi na rynku mieszkaniowym?

Udział całego sektora budowlanego w PKB Polski to około 7 proc., z czego około 1 proc. wytwarza tylko i wyłącznie budownictwo mieszkaniowe. Truizmem jest na pewno mówienie o tym, że budownictwo napędza polską gospodarkę, kreuje popyt i tworzy nowe miejsca pracy. Kondycja w budownictwie jest na pewno miernikiem kondycji gospodarczej całego kraju i o tym powinni pamiętać wszyscy, w tym także władze państwowe i samorządy. Polska musi m.in. sprostać deficytowi mieszkaniowemu i w tym zakresie dużą rolę do odegrania mają właśnie deweloperzy. Siła nabywcza Polaków jest jednak ograniczona, co w połączeniu z wysokimi kosztami inwestycji sprawia, że ceny mieszkań, w porównaniu do zarobków, są stosunkowo wysokie. W tym sensie należy docenić tego typu programy jak Mieszkanie dla Młodych, a wcześniej Rodzina na Swoim. Dzięki temu popyt na mieszkania jest większy, deweloperzy mogą realizować więcej inwestycji, a mieszkania są tańsze i dostępne szerszej grupie klientów.

Pomijając czynniki krótkookresowe, największą barierą w prowadzeniu działalności jest administracja i biurokracja...

Uproszczenia wymagają zapisy związane z otrzymywaniem pozwoleń na budowę. W obecnym stanie prawnym decyzja taka może być uchylona na wniosek zainteresowanej strony lub z urzędu. Niestety skargi i zażalenia na inwestycje składane np. przez okolicznych mieszkańców, zgłaszane są często z błahych powodów, tylko po to, by wstrzymać dane przedsięwzięcie. W efekcie skutkują paraliżem inwestycyjnym i przedłużają czas rozpoczęcia budowy. Jest to problem, z którym borykają się deweloperzy nie tylko w Polsce, ale także w całej Europie. Rozstrzygnięcie o takiej decyzji powinno być znacznie precyzyjniejsze, a postępowanie szybsze. Pewną szansą na zmianę tej sytuacji była tegoroczna nowelizacja prawa budowlanego, ale niestety nie wprowadziła ona wystarczających przepisów, które ułatwiałyby prowadzenie działalności deweloperom.

Niezwykle istotna dla deweloperów jest także dobra współpraca z władzami lokalnymi i samorządami. Dzięki inwestycjom mieszkaniowym miasta się rozwijają, powstają nowe osiedla, często budowane od podstaw, a to wymaga chociażby zapewnienia kanalizacji, innych mediów oraz dróg dojazdowych. Część kosztów biorą na siebie inwestorzy, natomiast największą rolę ma tutaj do odegrania samorząd. Ważne by rozumieć własne, czasem odmienne punkty widzenia, rozmawiać i koordynować przedsięwzięcia deweloperskie z inwestycjami miejskimi. Po to, by mieszkańcy nie byli pozostawiani sami sobie i nie musieli przez kolejne kilka, czy kilkanaście lat walczyć o asfaltową drogę dojazdową.

Impulsem dla rynku nieruchomości mogą być mieszkania na wynajem. Czy w Polsce taki produkt ma szanse na sukces?

W Polsce brakuje mieszkań, tak więc każda inicjatywa, która może przyczynić się do ograniczenia deficytu jest korzystna. Nie sądzę jednak, że mieszkania na wynajem mogą w polskich warunkach i przy obecnych rozwiązaniach zmienić oblicze rynku. W ostatnim czasie aktywny jest Fundusz Mieszkań na Wynajem, który kupuje lokale w niektórych miastach, a niebawem ma się rozpocząć budowa 30 tysięcy lokali czynszowych ze wsparciem Banku Gospodarstwa Krajowego. To wszystko kropla w morzu potrzeb, ale z drugiej strony zbyt duże zaangażowanie ze strony Państwa może odbić się niekorzystnie na stanie budżetu.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych