PARTNER PORTALU

Bytom/ 374 mln zł zaległości czynszowych, miasto zapowiada walkę o te należności

374 mln zł byli na koniec 2018 r. winni samorządowi Bytomia najemcy budynków komunalnych. Rekordzista ma 420 tys. zł długu. Lokalne władze, które chcą odzyskać należności czynszowe zapowiadają m.in. wpisywanie dłużników do rejestru długów i utworzenie specjalnej komórki windykacyjnej.

Autor: PAP 07 lutego 2019 15:29

Jak powiedział podczas czwartkowej konferencji prezydent Bytomia Mariusz Wołosz, są osoby, które celowo nie płacą należności, licząc na przedawnienie roszczeń lub umorzenia. Są to bardzo często najemcy o dobrym statusie materialnym, którzy bez problemu mogliby uregulować zaległości i płacić czynsz regularnie - zaznaczył prezydent. Wołosz podkreślił, że taka sytuacja jest nieuczciwa wobec tych, którzy regulują płatności, często mimo skromnych dochodów. Jak zaznaczył, część należności z poprzednich lat przedawniła się.

Dyrektorka Bytomskich Mieszkań - jednostki budżetowej lokalnego samorządu - Grażyna Bujnicka-Moździerz mówiła, miasto potrzebuje 130 mln zł, aby wykonać wszelkie niezbędne remonty budynków komunalnych. Potrzeba mieszkań m.in. dla osób, które trzeba przenieść z budynków zniszczonych szkodami górniczymi. Nie da się tego zrobić bez odzyskania pieniędzy z zaległych czynszów.

Problem należności czynszowych miała ograniczyć abolicja z lat 2015 i 2026, ogłoszona przez poprzednie władze. Umorzono wówczas dług 1148 dłużnikom w zamian za regularne płacenie rachunków. Udało się odzyskać zaledwie 2,4 proc. należności. Zaległości systematycznie rosną. Na koniec 2018 r. sumaryczny dług najemców wynosił 374 mln zł.

"Śmiem twierdzić, że dochodziło do wielu nieprawidłowości w postaci umorzeń zaległości osobom, którym tego nie powinno się robić czy też brak działań windykacyjnych wobec niektórych osób, z niewiadomych nam przyczyn" - powiedział Wołosz. Aby rozwiązać ten problem gmina chce nawiązać współpracę z Krajowym Rejestrem Długów - mają być do niego wpisywani nierzetelni najemcy, co utrudni im zaciągnięcie kredytu lub zakupy na raty.

Aby poprawić skuteczność w ściąganiu należności, w Bytomiu zostanie utworzona specjalna komórka windykacyjna, która będzie na bieżąco analizować wpłaty i w razie potrzeby skieruje sprawę do sądu. Zawierając umowy najmu miasto ma starannie analizować sytuację przyszłych najemców. Samorząd zapowiada też przenoszenie dłużników do lokali o niższym standardzie i montaż wodomierzy przedpłatowych. Nie będzie sytuacji przedawnienia płatności czynszowych dla osób, które mają dochód - podkreślają lokalne władze.

Jak zaznaczył prezydent, do sytuacji każdego najemcy miasto będzie podchodziło indywidualnie. Osobom w trudnej sytuacji życiowej należności będą rozkładane na raty, których wysokość będzie uzależniona od możliwości finansowych. Osoby zalegające z czynszem mogą też odpracować dług, wykonując prace porządkowe - tak jest w Bytomiu od 2012 r. Od tego czasu bytomianie odpracowali ponad 3,5 mln zł zaległości czynszowych.

"Każdy z nas może mieć problemy finansowe. Ważne żebyśmy o tym wiedzieli i w tym zakresie współpracowali. Myślę, że uczciwi ludzie nie mają się czego obawiać, bo na pewno będziemy starali się im pomóc, natomiast zdecydowana większość przypadków wygląda zupełnie inaczej" - podkreślił prezydent Wołosz.

Jak podała Bujnicka-Moździerz, w sądzie są 92 sprawy o eksmisję dotyczące najemców z Bytomia, na koniec roku do wykonania jest 173 wyroków o eksmisję z prawem do lokalu socjalnego i 113 bez takich uprawnień. Wołosz zapowiada, że miasto będzie remontowało mieszkania socjalne, w których będą mieszkały osoby do tego uprawnione. "W przypadkach, w których nie ma wyroku, w którym wskazuje się mieszkanie socjalne, będziemy dokonywać eksmisji, gdyż do tego zobowiązuje nas prawo" - zaznaczył.

Niezależnie od zaległości czynszowych lokalne władze badają też sprawę przyznawania mieszkań poza kolejnością w Bytomiu. W opinii Wołosza poprzedni prezydent miał w tym "lekką rękę". "Nie potrafię sobie dziś wyjaśnić według jakiego klucza było to robione, ale znajdują tam się rodziny osób tzw. zaufania publicznego i innych, których nazwiska w mieście są znane" - powiedział prezydent i dodał, że była to "ogromna patologia". Wyniki trwającej kontroli zostaną podane po jej zakończeniu. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.