Cena kluczowa dla ubezpieczenia mieszkania. Co jeszcze?

Najczęściej ubezpieczamy ruchomości domowe, w drugiej kolejności mury i elementy stałe - wynika z raportu "Polak na swoim. Ubezpieczenia nieruchomości w Polsce", opracowanego przez Liberty Ubezpieczenia na podstawie badań ARC Rynek i Opinia.

Autor: HouseMarket.pl 14 marca 2016 11:16

61 proc. ubezpieczonych wykupuje ochronę ruchomości domowych. Niemal tyle samo, bo 57 proc. zabezpiecza także mury i/lub elementy stałe. 46 proc. wykupuje OC w życiu prywatnym, a 26 proc. - także assistance mieszkaniowe. Jednak aż 12 proc. badanych nie wie, z jakich elementów składa się ich polisa.

- Kupując ubezpieczenie często kierujemy się ceną, ale nie zawsze dociekamy już, co za nią stoi i kiedy dochodzi do szkody jesteśmy rozczarowani. Towarzystwa różnie określają warunki i zakres umowy. Aby uniknąć rozczarowań i nieporozumień, należy przed zakupem polisy dokładnie poznać jej warunki - tłumaczy Ilona Tomaszewska, ekspert Liberty Ubezpieczenia.

Ponad 55 proc. respondentów ubezpiecza się na wypadek zdarzeń losowych, a 6 proc. wybiera ochronę przed włamaniem. 38 proc. wykupiło ubezpieczenie wszystkich ryzyk (all risk).

Dlaczego decydujemy się na polisę?

Osoby, które wykupują ubezpieczenie nieruchomości, zazwyczaj są po prostu przezorne. Uważają, że lepiej być ubezpieczonym (65 proc.) i nie popadać w niepotrzebne koszty w razie wystąpienia szkody (44 proc). 26 proc. to pragmatycy, którzy potrzebowali polisy, żeby wziąć kredyt hipoteczny. 15 proc. badanych miało kiedyś szkodę, więc doskonale wie, czym grozi brak ubezpieczenia. 13 proc. dostało dobrą ofertę. 3 proc. mieszka w niebezpiecznej okolicy i boi się włamania.

U Agenta czy przez internet?

Pod względem metody zakupu ubezpieczenia jesteśmy raczej tradycyjni. 72 proc. Polaków ubezpiecza dom i mieszkanie u agenta. 15 proc. robi to w banku, a tylko 11 proc. dokonuje zakupu przez Internet i telefon. Odpowiednio po 2 proc. badanych wykupiło swoją polisę przez spółdzielnię mieszkaniową.

W jakich sytuacjach korzystamy z ubezpieczenia?

Najczęstszą korzystamy z ubezpieczenia z powodu zalania - 77 proc. ankietowanych. Z włamaniem miało do czynienia 18 proc. badanych. 9 proc. doświadczyło pożaru, a 7 proc. dewastacji. Szkodę powstałą w wyniku przepięcia elektrycznego likwidowało 3 proc. ubezpieczonych, a w wyniku wichury 3 proc.

- Zalania to najczęściej sytuacje, które są od nas zupełnie niezależne. Wystarczy awaria sprzętu AGD, czy niedopatrzenie sąsiada, a nawet błąd konstrukcyjny budynku żeby spowodować straty na kilka, a nawet kilkanaście tysięcy złotych - mówi kierownik ds. produktów indywidualnych w Liberty Ubezpieczenia. - Dla wielu osób nieruchomość jest najcenniejszym elementem majątku, a to właśnie dzięki odszkodowaniu mogą je wyremontować albo odtworzyć utracone mienie.

Ile płacimy za ubezpieczenie?

Najczęściej składka roczna mieści się w granicach 100-200 zł - tyle wydało na ostatnie ubezpieczenie 31 proc. Polaków. 8 proc. zapłaciło za polisę nawet mniej, czyli kilkadziesiąt złotych. 25 proc. badanych przeznaczyło na ubezpieczenie nieruchomości 200-300 zł, a 18 proc. - 300-500 zł. Tylko 2 proc. wydało na ochronę domu lub mieszkania ponad 1000 zł.

Z tego wynika, że aż 39 proc. obecnie ubezpieczonych nie zapłaciło za swoją polisę więcej niż 200 zł.

- 24 proc. osób, które nie mają ubezpieczenia nieruchomości, deklaruje, że mogłoby na polisę wydać kwotę 200 zł. Brak polisy może więc wynikać w ich przypadku z nieznajomości oferty. Dlatego warto sprawdzić, czy firma, w której mamy inne ubezpieczenie, np. OC samochodowe, oferuje nam dodatkowe zniżki na zakup polisy mieszkaniowej. Na rabat często możemy liczyć także przy jednorazowej opłacie składki lub płatności kartą kredytową - dodaje Ilona Tomaszewska.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych