PARTNER PORTALU

Ceny mieszkań – nadchodzi koniec wzrostów?

Ceny transakcyjne mieszkań w lutym największych miastach przestały rosnąć, a przyzwyczajeni do odwrotnej tendencji analitycy zapowiadają nawet początek okresu spadkowego. Czy mieszkania będą tanieć? Branża deweloperska jest sceptyczna – GUS podaje, że firmy budowlane narzekają na wysokie koszty zatrudnienia i brak wykwalifikowanych kadr i brak gruntów, a ten fakt nie zapowiada znaczących obniżek.

Autor: HouseMarketpl 27 lutego 2019 08:57

Badania koniunktury w lutym pokazują, że przedsiębiorstwa wskazują przede wszytskim na problemy związane z kosztami zatrudnienia i niedoborem wykwalifikowanych pracowników.

– Oczekiwania dotyczące sytuacji finansowej są mniej pesymistyczne niż przed miesiącem. Opóźnienia płatności za wykonane roboty budowlanomontażowe rosną, podobnie jak sygnalizowano w styczniu. Po raz pierwszy od września 2018 roku firmy budowlane wskazują na możliwość wzrostu zatrudnienia w najbliższych trzech miesiącach. Ceny robót budowlano-montażowych mogą rosnąć, choć w mniejszym stopniu od oczekiwanego w styczniu – podał GUS.

Branża deweloperska mówi cały czas o braky gruntów, a szacuje się, że wartość gruntu w budżecie inwestycji stanowi najczęściej udział od 10 proc. do 30 proc. Cena gruntów zależy oczywiście od lokalizacji, a w centrach i niektórych dzielnicach dużych miast są one wręcz bezcenne.

Równoległą tendencją jest zainteresowanie się inwestorów terenami "trudnymi", wymagającymi rewitalizacji lub obciążonymi zawiłościami prawnymi. – Deweloperzy coraz częściej sięgają np. po tereny poprzemysłowe czy działki z budynkami do wyburzenia - mówił PAP dyrektor działu gruntów inwestycyjnych w JLL Daniel Puchalski. – Ponieważ deweloperzy mają coraz większe problemy z zakupem dobrej działki pod dużą inwestycję mieszkaniową, coraz częściej inwestują w tzw. trudne tematy, czyli np. w tereny poprzemysłowe czy położone w bezpośrednim sąsiedztwie linii kolejowych, a nawet w stare biurowce.

Będzie więc taniej? Ceny transakcyjne w lutym, rzeczywiście w największych miastach przestały rosnąć, co podał  Home Broker i Open Finance. Być może oznacza to stabilizację cen i zbliżający się koniec trendu wzrostowego. Analitycy oceniają jednak, że trudno się jednak spodziewać spektakularnych spadków cen.

Na tle Europy polskie mieszkania nadal są stosunkowo niedrogie. Pomimo wzrostów na tle państw unijnych, nie były to rekordowe podwyżki. W porównaniu do krajów wspólnoty, ceny nieruchomości są niższe na Węgrzech - 1 164 euro (ok. 5 042 zł). W innych krajach cena metra kwadratowego jest znacznie wyższa: w Hiszpanii - 2 030 euro (ok. 8 792 zł), Czechach - 2 261 euro (ok. 9 793 zł) Belgii - 2 334 euro (ok. 10 109 zł) Niemczech - 4 103 euro (ok. 17 771 zł). Najdrożej za metr kwadratowy trzeba zapłacić w Wielkiej Brytanii - 4 397 euro (ok. 19 044 zł).  

Wzrosty cen mieszkań kolerowały również z podwyżkami wynagrodzeń. Jak obliczył niedawno Jarosław Sadowski z Expandera zakup mieszkania o powierzchni 60 mkw w największych miastach Polski pochłania dochód z okresu 6-10 lat. W porównaniu do innych miast na świecie jest to wartość zbliżona do średniej. W 2007 r. Warszawie było to aż 18 lat. 

Ceny mieszkań nie są oderwane, jak było w przypadku bańki z 2007 roku, od cen kosztów budowy i siły nabywczej Polaków.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.