Ceny mieszkań w Grecji mogą spaść o połowę. Pora na zakupy?

W ciągu 8 lat ceny nieruchomości w Grecji spadły przeciętnie o 39 proc. - wynika z danych Banku Grecji. Czy warto skorzystać z tej przeceny i kupić dziś nieruchomość na Krecie lub w Atenach? Wynik referendum powinien budzić obawy wśród potencjalnych nabywców greckich nieruchomości.

Autor: Lion's Bank 08 lipca 2015 10:04

 Jeśli doszłoby do wyjścia Grecji ze strefy euro, a tym bardziej z Unii, eksperci są zgodni, że będzie to skutkowało dalszym wyraźnym spadkiem cen nieruchomości. Niektórzy lokalni eksperci sugerują nawet, że dzisiejsze stawki za nieruchomości mogą spaść w Grecji nawet o kolejne 50 proc. Tak przynajmniej wynika z opinii przytaczanych przez dziennik Daily Mail.

Ziszczenie się tego scenariusza wciąż wydaje się mało prawdopodobne. Dlaczego? Oznaczałoby to bowiem, że na Krecie za metr apartamentu płacono by nie około 6-7 tys. zł, jak dziś, ale około 3-4 tysiące. Takie ceny byłyby z punktu widzenia zagranicznych inwestorów bardzo atrakcyjne. Dotyczyłoby to także Polaków, którzy obecnie płacą tyle za mieszkania w znacznie mniej popularnych turystycznie miastach typu Katowice, Łódź, Bydgoszcz, Zielona Góra, czy Białystok. Co więcej, za apartament w centrum Aten trzeba by po prognozowanej przecenie płacić nie 10 tys. zł za m kw. jak dziś, ale zaledwie 5 tys. zł za metr. Kwota ta odpowiada cenom jakie dziś „nad Wisłą” płaci się za używane „M” w Poznaniu czy nowe mieszkanie w Lublinie.

Eksperci firmy CBRE proponują, aby przyglądać się rozwojowi sytuacji w Helladzie, bo gdy burza minie, nastanie czas okazji inwestycyjnych. Zanim jednak do tego dojdzie dalsza przecena może być bardzo dotkliwa, a o tym kiedy nadejdą lepsze czasy w dużej mierze zadecyduje wynik politycznego starcia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych