PARTNER PORTALU

Ceny mieszkań we Wrocławiu dynamicznie w górę

Choć w skali kraju ceny mieszkań pozostają stabilne z lekką tendencją do wzrostów, to niektóre miasta wyróżniają się na tle innych. Na najjaśniejszą gwiazdę rynku mieszkaniowego wyrasta tej jesieni Wrocław, gdzie od pięciu miesięcy ceny rosną jak na drożdżach.

Autor: housemarket.pl 24 listopada 2017 12:28

Najnowszy odczyt Indeksu Cen Transakcyjnych, obrazującego zmiany cen na rynku mieszkaniowym w najważniejszych miastach Polski, wynosi 851,6 punktów, o 0,23 proc. mniej niż rok temu i o 3,92 proc. więcej niż dwa lata temu. Ceny mieszkań są w Polsce stabilne, acz na poziomie wyższym niż w okresie stabilizacji pomiędzy połową 2013 i połową 2016 roku. Obliczany od końca 2007 r. Indeks powstaje na bazie transakcji dokonanych przez klientów Home Brokera i Open Finance, jest więc realnym odbiciem tego, ile kosztują mieszkania, którymi handluje się na rynku, a nie życzeń sprzedających, które widać w cenach ofertowych.

Na tle innych miast, wybija się obecnie Wrocław, gdzie ceny rosną piąty miesiąc z rzędu, łącznie w tym czasie średnia stawka podwyższyła się o prawie 11 proc. Aktualne 6 241 zł jest wartością najwyższą od lata 2010 roku. Rosnące ceny mieszkań w stolicy Dolnego Śląska (jest to trzeci największy rynek nieruchomości w Polsce) związane są z poprawiającą się wciąż sytuacją gospodarczą oraz rosnącą popularnością inwestycji w mieszkanie na wynajem. Jak podaje główny Urząd Statystyczny, stopa bezrobocia we Wrocławiu spadła tej jesieni do najniższego poziomu w historii (2,4 proc.), a w tym samym czasie pensje rosną o niemal 7 proc. rok do roku. Deweloperzy starają się wycisnąć z dobrej koniunktury jak najwięcej, statystyki aktywności na rynku pierwotnym są coraz lepsze, a liczba uzyskanych we Wrocławiu przez deweloperów pozwoleń na budowę wzrosła w II kw. 2017 r. o 95 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku.

Łodzianie kupują lepsze mieszkania

Spore wzrosty cen zaobserwowaliśmy także w Gdańsku (o 10,2 proc.) i Łodzi (o 23,5 proc.). To drugie miasto jest specyficznym przypadkiem. Cenowy galop spowodowany jest wzrostem zainteresowania kupujących mieszkaniami w dobrej lokalizacji i podwyższonym standardzie. Wg analiz Narodowego Banku Polskiego w ostatnich miesiącach więcej niż w innych okresach było transakcji dotyczących mieszkań w centrum i o powierzchni do 40 mkw., które wypadają najdrożej w ujęciu za metr kwadratowy. Oznacza to, że nie tyle mieszkania w Łodzi drożeją, co ludzie kupują droższe lokale.

Wysoką aktywność deweloperów widać nie tylko we wspomnianym Wrocławiu, ale w całym kraju. W ciągu ostatniego roku działające na polskim rynku firmy uzyskały 130,5 tys. pozwoleń na budowę mieszkań. To pierwszy raz w historii statystyk GUS-u kiedy przekroczony został poziom 130 tys. lokali. Na najwyższym poziomie jest także liczba lokali oddanych do użytkowania – 86,8 tys. w rok. Wrażenie robi także liczba rozpoczętych budów, 101,8 tys. lokali w ciągu 12 mies. –drugi najwyższy wynik w historii. Rok temu było to ponad 87 tys., a cztery lata temu – niespełna 51 tys. lokali mieszkalnych.

Coraz więcej mieszkań na kredyt

Nienotowane nigdy wcześniej ożywienie na rynku mieszkaniowym wspiera duży popyt na kredyty hipoteczne. Z szacunków BIK wynika, że popyt na nie był w październiku o prawie 11 proc. wyższy niż przed rokiem, a po zsumowaniu wyników za 10 miesięcy br. okaże się, że obecnie popyt jest o ponad 13 proc. wyższy niż w analogicznym okresie przed rokiem. Mieszkania kupowane są w tym roku już nie tylko przez rosnącą rzeszę osób dysponujących gotówką. Do pogoni za własnym „M” coraz bardziej ochoczo dołączają także nabywcy posiłkujący się kredytem.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych