PARTNER PORTALU

Co czeka rynek mieszkań w przyszłości? Zapowiada się wzrost cen

Ceny mieszkań w wielu krajach UE mocno wzrosły. Czy nas też to czeka? Expander tłumaczy z czego wynika względna stabilność cen w naszym kraju i podpowiada co może nas czekać w przyszłości.

Autor: housemarket.pl 26 stycznia 2018 10:01

Według Eurostatu w ciągu 12 miesięcy ceny mieszkań w Czechach czy Irlandii zdrożały aż o 12 proc., a w Portugalii, na Węgrzech czy w Holandii o 10 proc. W naszym kraju natomiast wzrosły tylko o 3,7 proc., co jest jednym z najsłabszych wyników w UE. Jeszcze większe różnice w zakresie cen w Polsce i innych państwach widać patrząc na dłuższy okres. 

W Polsce ceny mieszkań w ostatnich latach były dość stabilne. Dopiero w ostatnim czasie odnotowano pewne wzrosty. Według Eurostatu ceny w III kw. 2017 r. były o 3,7 proc. wyższe niż przed rokiem. Oczywiście pojawiły się też przypadki miast w których wzrosty były znacznie większe. Dla przykładu wg. NBP aż o ok. 10 proc. wzrosły one na rynku wtórnym w Trójmieście, Łodzi czy Wrocławiu, ale to wyjątki. Tymczasem w większości krajów Unii ceny rosną szybciej niż u nas. Wśród analizowanych 31 krajów zajmujemy dopiero 26 miejsce, co jest bardzo dobrą informacją dla osób planujących zakup mieszkania. Co ciekawe mimo, że części krajów ceny rosną w tempie ponad 10 proc. rocznie, to średnia dla całej Unii nie jest dużo wyższa od naszej, gdyż wynosi 4,6 proc. Dzieje się tak ponieważ zaniżają ją duże kraje tj. Włochy, Niemcy, Francja czy właśnie Polska.

Ogromne różnice w tym co dzieje się z cenami mieszkań w Polsce i innych krajach Unii, dostrzeżemy dopiero w danych dotyczących dłuższego okresu. Od początku 2010 r. ceny mieszkań w naszym kraju wzrosły zaledwie o 2 proc. To nawet mniej niż wspomniana już zmiana za ostatnie 12 miesięcy. Dzieje się tak, gdyż do 2013 r. ceny u nas spadały, a dopiero w kolejnych latach powoli zaczęły rosnąć. To sprawiło, że są niemal takie same jak w 2010 r.

W żadnym innym kraju Unii ceny nie są tak bardzo zbliżone do poziomu sprzed 8 lat jak u nas. Dla kupujących lepsza sytuacja jest jedynie w sześciu krajach, w których koszty zakupu mieszkania obniżyły się. Największe spadki dotyczą Hiszpanii (-16 proc.) i Włoch (-15 proc.). W omawianym okresie miały też miejsce niezwykłe wzrosty cen. Aż w sześciu krajach zanotowano skok o ponad 50 proc., najbardziej na Islandii (90 proc.), w Estonii (78 proc.) i w Szwecji (63 proc.). Średnio dla całej Unii ceny wzrosły natomiast o 13 proc. czyli dużo mocniej niż w Polsce.

Dlaczego ceny w Polsce rosły wolniej niż w UE?                                            

Ceny mieszkań w Polsce dotychczas nie rosły zbyt szybko z kilku powodów. Po pierwsze, deweloperzy budowali rekordowo dużo mieszkań. Według Reas w ubiegłym roku w największych miastach sprzedano ich niemal 73 tysiące, czyli aż o 17 proc. więcej niż w 2016 r.  Mimo to, po raz pierwszy od 2013 r. podaż nie była w stanie zaspokoić popytu. To jeden z powodów dlaczego ceny zaczęły ostatnio rosnąć. Wcześniej popyt był zaspokajany przez budowę nowych lokali. Nie bez znaczenia jest również to, że w poprzednich okresach płace rosły powoli, a w ostatnim czasie ich wzrost przyspieszył.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych