Czego spodziewać się po MdM na rynku wtórnym?

Program Mieszkanie dla Młodych obejmie rynek wtórny. Zmiany mogą wejść w życie najwcześniej od sierpnia br. Czy rynek czeka rewolucja?

Autor: HouseMarket.pl 02 lipca 2015 16:32

Według Piotra Kijanki, dyrektora ds. sprzedaży i marketingu w Grupie Deweloperskiej Geo, dzięki nowelizacji program Mieszkanie dla Młodych stanie się popularniejszy, a klienci będą mogli uzyskać większe benefity. Szczególnie korzystne jest zwiększenie dopłaty przy dwójce dzieci.  Dla rodzin wychowujących troje lub więcej pociech dodatkowo zniesiono granicę wieku i warunek posiadania pierwszego mieszkania. Dla rodzin wielodzietnych z 15 do 30 procent zwiększono mnożnik, na podstawie którego wylicza się dopłatę oraz podwyższono dofinansowanie na mieszkania o metrażu do 65 mkw. W niektórych przypadkach zmiany te mogą doprowadzić do zwiększenia  kwoty wsparcia nawet do ok. 100 tys. zł.

- Negatywnie odbieramy natomiast brak zmian w metodologii ustalania limitów cen w programie MdM, które są zależne od średniego wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 mkw. powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych. Wskaźnik ten jest słabo skorelowany z realnymi cenami za mkw. w poszczególnych regionach - uważa Piotr Kijanka. - To z kolei sprawia, że w niektórych miastach limit cenowy pozwala na zakup nieruchomości nawet blisko centrum, a w innych tylko peryferiach. Obecna metodologia sprawia, że dostępność programu MdM dla ogółu społeczeństwa jest bardzo zróżnicowana.

Skorzystają małe miejscowości

Włączenie do programu mieszkań z rynku wtórnego może być najbardziej odczuwalne w mniejszych miejscowościach, w których rynek deweloperski często jest słabo rozwinięty. Zmiany zwiększą konkurencyjność deweloperów, w związku z tym w mniejszych miastach możliwy jest odpływ klientów do indywidualnych sprzedawców. - W większych miastach będzie inaczej, ponieważ różnica pomiędzy limitami cenowymi dla rynku pierwotnego i wtórnego będzie na tyle duża, że realna dostępność oferty na tym drugim będzie niewielka - mówi dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Geo. - Zmiany mogą stanowić zagrożenie dla deweloperów z mniejszych miast, ale też z kilku większych, jak np. Łódź czy Katowice, w których relatywnie duża część ofert kwalifikuje się do programu MdM.

Liczba mieszkań i ceny po staremu

Zdaniem Piotra Kijanki z związku ze zwiększeniem limitów nie powinna zwiększyć się dostępna w ramach MdM liczba mieszkań. Klienci skorzystają jednak z wyższych dopłat, a także będą mieli możliwość kupna większego lokalu przy zachowaniu analogicznej zdolności kredytowej. - Nie prognozujemy też wzrostu cen najtańszych mieszkań na rynku wtórnym, chociaż w niedużej skali takie ryzyko oczywiście istnieje - wyjaśnia. - Przewidujemy natomiast wzrost popularności samego programu. Do tej pory MdM cieszył się umiarkowanym zainteresowaniem, co było spowodowane faktem, że program był niedostępny dla większego grona klientów. Również sprzedaż mieszkań przez spółdzielnie mieszkaniowe nie powinna znacząco wpłynąć na rynek. Skala tych działań wciąż pozostanie niewielka.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych